reklama

Staraczki grudniowe 2012

marcia mam nadzieję że to delikatne plamienie zaraz zniknie i już się nie pojawi! Tak ładnie tempka idzie Ci w górę, trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno:tak:

kasiula
zażywaj leki babulko i zaciążaj ;))

annie budź się śpiochu!
 
reklama
Wstałam ale idę jeszcze dalej spać :-p
Kasia nieźle poszalałaś bejbe :tak:

marcia no szlag by wziął te plamienia :no: nie załamuj się. Może skonsultuj się z innym lekarzem na ten temat? Wiem że Twoja ginka jest bardzo dobra ale może jak ktoś spojrzy na to świeżym okiem to coś innego zaradzi?
 
Witam się z Wami dziewczyny

marcia - tak jak mówi annie, może skonsultuj się z innym lekarzem?

My dzisiaj wracamy do Krakowa, :tak:w końcu. Wszędzie dobrze ale najlepiej u siebie:-D
 
Ostatnia edycja:
Annie, ostatnią morfologię robiłam na koniec listopada i wyszła niemal książkowa, nic nie wykryto, poza mocno podwyższonym TSH, które okazało się później błędem laboratoryjnym (podobno). Jednak, do jakiego lekarza nie trafię, powtarza u mnie jedno: stres, stres i jeszcze raz stres. A teraz doszedł kolejny stres: niepłodność :confused:.

Marcia, ja też nie wiem co z tymi moimi plamieniami zastanawiam się nad wizytą u Gina. Od jak dawna je masz?
 
Nanncy tak analizujac to wszystko to powiem ci ze wychodzi ze od mementu kiedy zaczelam brac te progesterony o ironio , bo wczesniej wygladalo to tak ze mialam lekkie plamienie dzienprzed okresem a potem najpierw na dwa cykle dostalam czopki z progesteronu 400mg i zrobilo sie plamienie dwa dni przed a potem zmienila mi na luteine 200 mg na dobe i zrobilo sie 4 dni plamienia przed okresem takze musze z nia porozmawiac o moim spostrzezeniu i w nastepnym cyklu niech robi mi ten zastrzyk i nie bede brala progesteronu nawet jak mi karze a jak to nie pomorże na ta torbiel to zapisze sie na laparoskopie i nie bede sie faszerowac tymi hormonami
 
Marcia, No ja zauważyłam coś podobnego. Wcześniej miałam max 2 dni plamienia a teraz, z Duphastonem - nawet 4-5 dni !!! A ta torbiel nie wchłania Ci się w trakcie @? Jak to wygląda u Ciebie?
 
Moja siedzial sobie od dluzszego czasu i miala wymiar ok 4 cm a jak zaczelam brac progesteron to urosla do 6,5 cm zamiast sie wchlonac. Od rana siedzialam i az balam sie isc siusiu i do tej pory bylo ok a teraz zaszlam i byla taka zywa , czerwona krew takze nie mam co liczyc na fasolke az sie zastanawiam czy to nie okres sie tak wczesnie. Siedze rycze i nie mam ochoty na nic
 
Marcia, trzymaj się! Kurczę, ja mam doła razem z Tobą...miałam się cieszyć na nowy cykl a wcale się nie cieszę. To już 5 dzień @, wczoraj zniknął prawie, miałam tylko plamienie a dzisiaj znowu silne krwawienie. Co pójdę do toalety, to krwawię i pobolewa mnie z prawej strony... Nigdy nie miałam krwawienia aż tyle dni, a łącznie z plamieniem przed @ trwa to już ok 9 dni! :no:Nie dziwne, że jestem strasznie słaba i zasypiam gdzie tylko usiądę...nie wiem jak jutro dotrę do pracy :(((((

Musimy być twarde i silne, tylko jak? MOże jutro będzie lepszy dzień? ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry