reklama

Staraczki grudniowe 2012

Marcia, kurczę, nie sadziłam, że to zaraźliwe... :sorry2:....wybacz...
Obstawiam detergenty ale antybiotyk też jest podejrzany. Ja uczulenia miewałam zawsze. Na buzi takie swędzące krostki (chropowatość właśnie) to najczęściej od kremu dostawałam, a i od peelingu z Lidla. Po odstawieniu - przechodziło po ok 3 dniach. Zapytaj gina i daj znać.

Emalia, u mnie tam test wyszedł szybko. Powiedziałabym, że nawet za późno go zrobiłam bo już parę dni wcześniej pewnie by wyszedł. W 30dc to ja już betę miałam ponad 70, także chyba różnie to bywa. A, no i owulkę nie miałam tak wcześnie... Najsilniej pokazał mi test Bobo płytkowy, najmniej test strumieniowy innej firmy.
 
reklama
hej
Kasiu pewnie péklo jakies naczynko,ja w ciazy na poczatku tez bardzo wymiotowalam i przez to musialam lezec w szpitalu(pod kroplowka dzieki ktorej nie wymiotowalam i nie mialam odruchow wymiotnych),u mnie tez byla krew w ......
powodzonka Kochana.
 
Bylam u swojej ginki i szyjka czysta zamknieta szczelnie wiec wyglada na to ze te plamienie mialo zwiazek z przytulankami i mamy zakaz. Przez ten antybiotyk wyjalowilam sobie pochwe mimo ze biore dolustnie probiotyk ale zrobila posiew i nie ma paleczek wiec musze lactovaginal brac dodatkowo. Poza tym na jakies alergie jak najbardziej wapno mozna brac.
 
fajnie, że mi kibicujecie, dzięki za miłe słowa ale nic z tym cyklu nie będzie, przez te nerwy i stres cykl kompletnie mi się rozwalił, miałam dziwne skoki temperatury, potem mega spadki a najgorsze, że znów wróciło plamienie :-(


trudno takie są efekty stresu...

miejmy nadzieję, że wkrótce wszystko się uspokoi, wróci na normalny tor i kolejny cykl będzie już normalny.

emalia, basik kibicuję Wam mocno i trzymam za Was kciuki kochane!!!!
 
info od Kasi:

"Zostawili mnie w szpitalu, leżę tam gdzie będę rodzić. Luksus pierwsza klasa jak w hotelu. Jest czyściej niż mam u siebie obecnie! Także nie jest mi źle. Napisz dziewczynom jak możesz. Pozdrawiamy! :) "
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry