Jestem po wizycie.....i jak zwykle wszystko wyglada ok tzn.
Zbadala mnie znowu dokladnie, obejrzala szyjke i oczywiscie ani kropelki krwi, szyjka dluga zamknieta, zrobila mi czystosc nie ma bakterii ani drozdzakow, macica rosnie juz jest 2p czyli chyba dwa palce nad pepkiem, powiedziala zeby do szpitala sie nie pchac bo moge jeszcze cos zlapac ( bo u nas legionella w wodzie) a dopoki nie mam silnego krwawienia z bolem brzucha i dopoki maly rosnie ksiazkowo to nie panikowac i sie nie denerwowac bo to prawdopodobnie albo jest jakas nadzerka, albo wlokniaczek albo polip a nie zawsze da sie to zobaczyc na usg nawet najleprzym. Takze troche sie uspokoilam nawet kazala mi za duzo nie lezec powiedziala ze tak 3-4 razy w ciagu dnia po godzince max.