reklama

Staraczki grudniowe 2012

Czesc kobietki!

nanncy dobrze ze juz jestes w domku i ze czujesz sie lepiej....ale ten czas zapitala ty juz w 16 tc :szok:

Ja dalej walcze z tym czyms miedzy nogami , dzisiaj znowu pojawila sie krew, lzy mi z bezsilnosci pociekly same az boje sie dotykac do swojej pi....ki zeby nie zrobilo sie jeszcze gorzej. Ale wiecie co wydaje mi sie ze ja dostalam podraznienia , alergii od luteiny biore ja juz tyle czasu i w takich ilosciach bo analizujac caly przebieg moich dolegliwosci to wywnioskowalam ze dolegliwosci nasilaly sie po zastosowaniu luteiny a to moglo doprowadzic do infekcji. Dzisiaj przy kapieli uzylam jeszcze tantum rosa zobaczymy co jutro dzien przyniesie...

emalia kochanie co tam u ciebie? Daj znac bo mysle o tobie caly czas
karola jak tam ciezaroweczko sie czujesz?

kasia jak u ciebie , swedziawki cie nie dopadly?

jak tam nasze staraczki, meldowac na jakim etapie staran :-)
Mamuski jak tam dzieciaczki?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześc dziewczynki!

Marcia - mnie tylko pieczenie przy siusiu! ale Ciebie to niele masakruje! no ale fakt - tyle juz aplikujesz ze to moze od tego!!!

Nie mam dzis weny.

Robiłam krokiety mojemu i na zaś zeby mieć obiad dla monterów, jak przybędą. No i sie nie powstrzymałam przed wpiciem wody z kapusty kiszonej! no rewelacja.. o matko! mniami! Ale dzięki temu zafundowałam sobie obustronne wydalanie treści pokarmowej. Wiem, głupia jestem, ale już nie miałam sił opierając się wszelkiem "rarytasom" (w moim mniemamiu) których nie mogę!

NO.. to se pocierpir na własne życzenie! i wróce jak wydobrzeje!


Pozdrówka!
 
Dzien dobry!

kasia ja wczoraj wieczorem tez uslyszalam o kapuscie a co za tum idzie o soku to malo slinotoku nie dostalam i dzisiaj musze sie zaopatrzyc :-)
u mnie jakby ciut lepeiej ale zobacze w dzien jak sie sytuacja bedzie rozwijala, wymoczylam sie wczoraj jeszcze w tantum rosa i bylo ok
uciekam Patrycje sciagac z lozka pa pa
 
karola jak tam ciezaroweczko sie czujesz?

nadal fantastycznie :confused:

oprócz zmęczenia nic mi nie jest, ale nie ma się co dziwić, że zmęczona jestem jak codziennie od rana praca, popołudniu korki, mogę odpocząć dopiero ok godz 19, jem kolację, chwilę poogladam TV i o 21 idę spać, normalnie jak jakaś emerytka ale pierwszy raz w życiu nie mam problemów z zasypianiem, padam i śpię jak kamień. Budzę się tylko w nocy na siku i wtedy już zaczynam myśleć i koniec, po spaniu, ech nigdy nie sądziłam, że po powiem, pomimo, że cieszę się przeogromnie, że się udało to akurat udało się w najmniej odpowiednim momencie...

ech... trudno, trzeba to jakoś wszystko przetrwać, zacisnąć zęby i pracować jak najdłużej. :-(
 
Hej, wykorzystam chwilkę lepszego samopoczucia i skrobnę co u mnie. Choć tak w zasadzie nic ciekawego :cool2:. Rano wstanę, a ze ranki mam spoko to trochę ogarniam wkoło, biorę prysznic, wrzucę pranie i leżę. I tak do wieczora. Ok 18ej zaczynają się mdłości. ZAWSZE O TEJ SAMEJ PORZE. Nigdy rano i nigdy nie odpuszcza. Punkt 18ta i mam minę jak s*ający kot. Siedzę, bekam, próbuję nie wymiotować, krzywię się, coś zjem, znowu się krzywię...i tak w kółko.
Ale wiecie co, ciągle wierzę, że to minie za tydzień, dwa... :eek: Może ta nadzieja mnie trzyma?

Marcia
, ja teraz biorę Luteinę zamiast Dupka i wiesz co nie jestem zachwycona :no:. No niby chociaż nie martwię się ze ją zwrócę...ale jakoś mi nie pasuje. Czy Ty ja bierzesz dopochwowo? Bo ja już nie pamiętam.... Też miałaś wodniste białawe upławy po niej?? Ja takie właśnie mam. A jak upławy to zaraz zacznę nosić wkładki, a jak wkładki to infekcja, no i nie podoba mi się ta wizja... :/
 
Nanncy ja ze wzgledu na te duze dawki to biore rano pod jezyk a wieczorem przed snem dowcipna. Rano jak wstaje to zawsze mi troche wycieknie takiego czegos bialego i potem nie mam juz uplawow, ale pewnie zebym se zaaplikowala tez rano to by mi sie babralo przez caly dzien.

u mnie bez zmian jeszcze lekkie swedziawki mam ale jest o niebo lepiej ale cos maly malo ruchliwy i stresuje mame, pewnie sie tak ulozyl ze slabo go czuje tzn czasami fajnie a czasami to tak jakby w oddali, w glebi brzucha

a jak tam u reszty naszych dziewczynek...odezwijcie sie bo juz nuda zalatuje :-)
 
Cześc kobitki!

No ja podzielam dole Nanncy z nudnościami, kwasy podchodzą do gardła, bo przestałam brac tabsy od gastrolog które zmniejszały produkcję kwasów no i mam. jeszcze tydzięń po odstawieniu było oki a teraz się zaczeło. mam ich jeszcze troche ale one sa na recepte wiec chciałabym je zachowac na później jak już będzie jeszcze gorzej i dzdzia bedzie większa!

Ja ostatnio oddaje się wenie manualnej i tworze kartki świąteczne, które planuje w tym roku sprzedać.

oto one :)

Zobacz załącznik 593966Zobacz załącznik 593967Zobacz załącznik 593968Zobacz załącznik 593969Zobacz załącznik 593970Zobacz załącznik 593971Zobacz załącznik 593972Zobacz załącznik 593973Zobacz załącznik 593974



A to misiowa para młoda na prezent już skończona ;)
Zobacz załącznik 593975
 
Dzien doberek!


ja mialam straszna noc....wstalam ok 24 na siusiu i oczywiscie co widze ....krew Polozylam sie i dawaj sluchac czy maly sie rusza a on jak na zlosc ani drgnie, od wczoraj zreszta taki jakis nie ruchliwy to ja oczywiscie panika, prawie nie spalam do rana i nasluchiwalam i nic wiec rano w samochod na IP. Zajechalam do uniwersyteckiego a tam babka mowi ze oni tempy maja ale ze powiedzialam ze nie czuje ruchow to zeszla pani dr polozyla mnie tylko sprawdzic czy serduszko bije no i na szczescie bilo wiec wyslala mnie do drugiego szpitala tam mnie zbadal zaspany pan dr bardzo nie delikatnie i stwierdzil ze w kanale wszystko ok tu nie ma krwawienia , polozyl mnie na usg lozysko cale wszystko ok ....tylko czy ja sie w koncu dowiem dlaczego ja ciagle krwawie Najadlam sie strachu co niemiara i jestem znowu w domu , ot tak wygladala moja nocka , normalnie poryczalam sie z tego wszystkiego i nabawie sie nerwicy przez ta ciaze...

kasia ale z ciebie utalentowana artystka...sliczne te karteczki swiateczne
 
reklama
Marciu!! o matko, jakie stresy! a co Twoja ginka na te krwawienia??? dali ci coś w szpitalu na to? może to przez infekcje? dużo tej krwi? no i jaki kolor? ja pikole jakie przygody!! współczuje.. dobrze za z Krystiankiem wszystko oki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry