Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Butterfly ale szalejesz z tą wagą Gratulacje! też tak chce
Emalia patrze w monitor i nie wiem co napisać, chciałabym żeby to się okazało jakimś błędem.... tak nie powinno być:-(
Annie jak się czujesz? i jak malutka? je, śpi i rośnie? ) szkoda, że tak zimno się już robi, bo teraz to by się nam fajnie spacerowało.
Marka trzymam kciuki żebyś dotrzymała jeszcze troszkę, a już niedługo będziesz tulić swoją Córeczkę )
nie mogę doczekać się wizyty a tu jeszcze cały tydzień czekania... ech mogłam nie przekładać tej wizyty, tak to miałabym dziś o 18.30, może już bym usłyszała serduszko a tak to jeszcze tydzień życia w niepewności
nanncy dziś powinna wyjść ze szpitala więc wieczorkiem może do nas zajrzy
a ja przed chwila zaliczylam przymusowa wizyte u gina...z rana mnie pieklo i swedzialo ale sie uspokoilo a popoludniu mialam doslownie pozar w majtkach wiec pomyslalam ze zaaplikuje se lactovaginal a potym zaczelo mnie jeszcze bardziej piec i pojawila sie krew....malo sie nie poryczalam ale w ciagu pol godziny bylam u gina i mnie przyja bez kolejki....wyglada ze drozdzaki i sluzowka w pochwie byla bardzo przekrwiona i dlatego zaczelam krwawic. Z malym wszystko ok urosl wazy pol kg. Przepisal mi macmirror i pimafucin
Tak kazal mi dwa razy dziennie smarowac przez 5-6 dni. Pozytyw z tej sytuacji taki ze na usg polowkowym lekarz nie mogl zobaczyc przegrody w sercu wiec jak moj gin na chwile mnie polozyc zeby zobaczyc czy z malym wszystko ok to se o tym przypomnialam i powiedzial ze teraz maly sie tak ulozyl ze widac pieknie ze przegroda jest i wsio ok.
Hej Dziewczyny, wczoraj wyszłam w końcu ze szpitala. Trochę jest lepiej bo już nie mam takich bóli i wymiotów ale nadal nie jest kolorowo. Dlatego dużo odpoczywam, głównie leżę i oglądam TV a do komputera będę zaglądać narazie rzadko. Jak poczuję się lepiej, to więcej skrobnę i nadgonię co tam u Was a tymczasem zmykam na łóżko. Całuję Was Mocno :***