• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Hej, To nasz pierwszy cykl starań i ostatnio pisałam o tych testach owulacyjnych i faktycznie przy pcos nie maja sensu wiec zrezygnowałam, aktualnie mam 76 dzień cyklu, 4 tyg temu byłam na wizycie u ginekologa i nie było żadnego pęcherzyka, dostałam zalecenie aby pić proovulin, a gdy po 2 tygodniach nie dostanę okresu to miałam wziąć duphaston 2x1 przez 7 dni, ale wzięłam go po 3 tygodniach i wczoraj wybrałam się na wizytę, jakos tak mnie coś tknęło żeby pójść, a powinnam teraz odczekać 10 dni na okres, ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że w prawym jajniku mam ładny pęcherzyk 19mm, endometrium 10 mm, także intensywny czas starań i w sobotę monitoring czy owulacja była w ciągu tego tygodnia ( bo duphaston trochę hamuje owulacje) czy może pęcherzyk nadal sobie dojrzewa ( wiadomo, przy pcos pęcherzyki są leniwe) ;D dzisiaj tak intensywnie czuje prawy jajnik, jak nigdy ✊🏻
 
reklama
Ja mialam te zastrzyki przy złamaniu nogi 😁 nie było to jakieś przyjemne uczucie, jakby lekkie mrowienie? po jakimś czasie zaczęły mi wychodzić siniaki na brzuchu i przestałam 🤷🏽‍♀️
Zgadzam się. Okropne uczucie. Ja to bym porównała do lekkich porażeń prądem. Nienawidziłam tego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry