Gratulacje
Trzymam kciuki żeby to było to
W punkt! No właśnie też biorę pod uwagę, że w nowej pracy gdybym zaszła to nie przedłużą umowy na bank. A teraz będę podpisywać swoją 4 umowę już na czas nieokreślony, więc zawsze to jakieś zabezpieczenie. Jeszcze troszkę poczekam, zobaczę jak sprawy ostatecznie się potoczą i wtedy będę się martwić co dalej. Narazie w pracy staram się zachować spokój, robię swoje i czekam do terminu @.
U mnie tez był okres nerwowy i jedynym lekarstwem dla mnie była zmiana podejścia..
Teraz moim priorytetem jest zajście i stabilność wiec zaczęłam podchodzić do pracy w ten sposób ze nastawilamsie ze chodzę tam żeby zarabiać…
Robię co mam zrobic wychodze i nie myśle o niej w domu…
Jak mi się uda to pozniej zmienię…