• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Powiem wam dziewczyny taki sajgon mam w pracy i duże zmiany. Dla mnie niestety na gorsze😫 chyba się załamię jak się nie uda... oczywiście zawsze mogę zmienić pracę, ale zmienię i zajdę, a potem zus sie przyczepi do mnie, że wyłudziłam zasiłek czy coś. Wybaczcie ale musiałam się wygadać, bo w środku mnie roznosi dosłownie. Narazie czekam do 2.11 żeby zobaczyć jaki progesteron wyjdzie.
 
Powiem wam dziewczyny taki sajgon mam w pracy i duże zmiany. Dla mnie niestety na gorsze😫 chyba się załamię jak się nie uda... oczywiście zawsze mogę zmienić pracę, ale zmienię i zajdę, a potem zus sie przyczepi do mnie, że wyłudziłam zasiłek czy coś. Wybaczcie ale musiałam się wygadać, bo w środku mnie roznosi dosłownie. Narazie czekam do 2.11 żeby zobaczyć jaki progesteron wyjdzie.
Myślę że stres związany z sytuacją w pracy z kolei może nie sprzyjać zachodzeniu... Ja też zaryzykowałam i złożyłam wypowiedzenie w piątek ☺️ liczę że zmiana pracy pomoże a jak uda się szybciej to tym bardziej byłabym szczęśliwa ☺️
 
Oj chciałabym dołączyć do ciebie 😍🙈
Jak każda z nas 🥰

Co do poprzedniego mojego postu, wiem że stres nie sprzyja zachodzeniu w ciążę. Pracuje już prawie 2 lata w obecnej pracy. Po roku dostałam inne, dla mnie super stanowisko, samodzielne. Szkoliłam już 3 osoby, z czego 2 odeszły z pracy, a jedna się zastanawia czy zostanie w ogóle. I wiem że dobrze wykonuje swoje obowiązki, bo co jakiś czas dostaje dobre słowo od samego dyrektora. A teraz ktoś inny chce mi ,,siłą" odebrać moje stanowisko. Nie zamierzam przyzwalać na to, ale też nie chce wszczynać awantur. Dlatego dla mnie w tym momencie ciąża byłaby wybawieniem. Każdy patrzy na siebie i jak komuś wejść w życie z buta. W mojej pracy zawiść i dokopanie drugiej osobie jest normą. Dopóki mnie to nie dotyczyło to było ok, ale w obecnej sytuacji już nie jest fajnie 😉
Także trzymam za siebie kciuki😅
Za was też oczywiście ❤❤
 
Nie chce spamować na obu Staraczkach, ale kilka z Was w ogóle do tamtej grupy nie zagląda. Mam wynik bety 91,91 mIU/ml 😍 4 tydz. wychodzi. Sprawdzę przyrost za 48 h. I życzę Wam II kreseczek nim stad ucieknę, ale będę Was na pewno podczytywac! I czekać w lipcowych mamusiach na któraś z Was 😃😘
Gratulacje 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry