• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
I przyszedł 1 dc 🙂
We wtorek idę zbadać prolaktynę i chyba nie obejdzie się też bez tabletek na obniżenie. Nie karmię już 7 msc a dalej po naciśnięciu kropelki. Bylo ok jak brałam niepokalanka a potem znowu ro samo i niepokalanek juz nie pomaga. Niby owulacja jest ale może to zaburza tez jakoś ten proces...zaczynam w tym cyklu pić zioła ojca klimuszki.
 
I przyszedł 1 dc 🙂
We wtorek idę zbadać prolaktynę i chyba nie obejdzie się też bez tabletek na obniżenie. Nie karmię już 7 msc a dalej po naciśnięciu kropelki. Bylo ok jak brałam niepokalanka a potem znowu ro samo i niepokalanek juz nie pomaga. Niby owulacja jest ale może to zaburza tez jakoś ten proces...zaczynam w tym cyklu pić zioła ojca klimuszki.
Nowy cykl nowe szanse! Ten będzie szczęśliwy ✔️
 
Nowy cykl nowe szanse! Ten będzie szczęśliwy ✔️
Jakoś szczerze mówiąc się nie załamałam tylko ucieszyłam, że tak punktualnie przyszła. (bede pisac bez znakow polskich za co wybaczcie ale jak jestem na laptopie to mi wyskakuje wtedy jakies powiadomienie i nie mam na to nerwa 😂). Wlasnie tak czuje, ze to nowa szansa. Po za tym wkraczam z ziolami, w koncu z metformina i w ogole. Dzis endokrynolog diabetolog mowila mi, ze przy hiperinsulinemi duzo trudniej o zaplodnienie bo komorka jajowa obrasta blonka ktora ma receptory insulinooporne przez co plemnik nie moze sie dostac, jednoczesnie tez scianka macicy jest bardziej oporna na zagniezdzenie. Takze metformina ma ulatwic mi sprawe, plus wiadomo korzysc dla samopoczucia bo choc scisle trzymam sie diety to niestety ciagle mam wyrzuty insuliny. Przykladowo zjem na sniadanie placuszki gryczane i czuje sie super a jak zjem na wieczor, co do grama to samo to ostatnio tak mi rzucilo insulina, ze 3 godziny umieralam i w glowie mialam tylko pomocy, dzwoncie po karetke. Make to moge uzyc max 30 g ato prawie jak nic, makaron mikro garsteczka bo inaczej mimo niskiego ladunku wyrzut insuliny...masakra.
 
Jakoś szczerze mówiąc się nie załamałam tylko ucieszyłam, że tak punktualnie przyszła. (bede pisac bez znakow polskich za co wybaczcie ale jak jestem na laptopie to mi wyskakuje wtedy jakies powiadomienie i nie mam na to nerwa 😂). Wlasnie tak czuje, ze to nowa szansa. Po za tym wkraczam z ziolami, w koncu z metformina i w ogole. Dzis endokrynolog diabetolog mowila mi, ze przy hiperinsulinemi duzo trudniej o zaplodnienie bo komorka jajowa obrasta blonka ktora ma receptory insulinooporne przez co plemnik nie moze sie dostac, jednoczesnie tez scianka macicy jest bardziej oporna na zagniezdzenie. Takze metformina ma ulatwic mi sprawe, plus wiadomo korzysc dla samopoczucia bo choc scisle trzymam sie diety to niestety ciagle mam wyrzuty insuliny. Przykladowo zjem na sniadanie placuszki gryczane i czuje sie super a jak zjem na wieczor, co do grama to samo to ostatnio tak mi rzucilo insulina, ze 3 godziny umieralam i w glowie mialam tylko pomocy, dzwoncie po karetke. Make to moge uzyc max 30 g ato prawie jak nic, makaron mikro garsteczka bo inaczej mimo niskiego ladunku wyrzut insuliny...masakra.
Jak sprawdzasz wyrzut insuliny ? Badasz czy po prostu to czujesz ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry