hej dziewczynki :*
Dzis temperatura zaburzona ale na ile nie wiem. Mierzylam o 4.30, choć od 3 praktycznie nie spalam, drzemałam sobie, po pomiarze było podobnie także z ciekawości mierzyłam dalej i caly czas utrzymywala się na podobnym poziomie - 36.80 - 36.90. Ale tak jak mowie jakies zaburzenie na pewno jest
Wszystko przez Ł. bo po pracy znowu się szlajał a ja spac nie mogłam
sandra rano znowu dal o sobie znac tym razem po lewej stronie, i kurcze nawet nie sa to "doszukane" bole, tak dziwne ze nie potrafie ich do niczego przyczepić :/
happy ja czarnowidzem jestem strasznym, wszystko widze w ciemnych barwach dotyczących każdego mojego cyklu

a co do brzucha, boli mnie dolna czesc, raz po lewej, raz po prawej - a czasem na srodku. Ale caly czas jest to dolna czesc. Watpie oczywiście żeby to było zagniezdzenie bo czytałam kiedyś ze można wtedy odczuwać bole ale lekkie klucia, pobolewania, a te moje z lekkoscia nie maja zbyt wiele wspólnego :-(