• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

reklama
mel kochana nie zamierzam nawet, przewaznie temp, zawsze mi spada od 12 dnia po owu wiec zobaczymy jak bedzie teraz wygladalo. :blink:

sandra kurcze skacze Ci, rzeczywiscie :no: ale uwazam ze nic nie jest przesadzone bo utrzymuje sie wysoko.

anuszka jak dzisiejszy dzionek ? kiedy bd miala wyniki wczorajszo/dzisiejszych badan ?

My juz w domu, wypakowani, zaraz jedziemy na zakupy.
Postanowilam ze jak jutro temp. spadnie wracam na wies :-D
 
Nuuuśka
daj spokój
nuda
ręce bolą od kłócia
4 razy przez noc i nad ranem.
tej nocy powtórka.
w ciągu dnia nic nie robia.dziwne nie.
wyniki albo przy wypisie albo dopiero podczas wizyty czyli ! w grudniu!

chyba dojrzałam do in vitro
po "rozmowach" na innych wątkach doszłam do wniosku że to już ten czas . . .
zbieram dokumentację, zapisuje się do kliniki która jest objęta programem dofinansowania. no ale czekam jeszcze te kilka cykli na CLO bo to pewnie będzie punkt kwalifikacji
ach
strasznie dużo myślę w tym szpitalu
mam nadzieję że to myślenie wyjdzie mi na dobre
no i mam nadzieję że się zakwalifikujemy
 
czesc jestem w trakcie okropnego @. Teraz czekam zeby sie szybko skonczył i znowu działamy. Kurcze czemu to nie moze byc takie proste. Teraz czekam do 5. wrzesnia na wynik. Trzeba być dobrej myśli. Powodzenia wszystkim
 
Ostatnia edycja:
no niby inseminacja też mogłaby być podobno. . . nasienie nie jest aż tak słabe.
ale jedna dziewczyna mi mówi że lepiej od razu inv.
szkoda czasu i kasy
chociaż jakby miało się udać IuI za pierwszym razem to by było super ale wiadomo nie można od razu zakładać sukcesu
 
Biedna anuszka! Ja dzisiaj caly dzien sprzatalam, w koncu weekend nie? A nie boiszvsie tych hormonoe co podaja przy inv? Widzialam, ze ogladalas watek o adopcjach, bierzecie to pod uwage? Ja chetnie zaadaptowalabym dziecko, ale mieszkamy zagranica wiec marne szanse, poza tym dopiero za 5 lat stuknie nam te 5 lat stazu, a wtedy G konczy 40 wiec pozamiatane. Chyba, ze z jakiegis egzotycznego kraju :-)
 
reklama
teraz w tej chwili jestem na takim etapie że biorę wszystko pod uwagę.
zawsze myślałam o adopcji nawet kiedy nie wiedziałam jeszcze o swojej niepłodności ale chyba nie mam wystarczająco dobrych warunków.
refundacja in vitro to dobre rozwiązanie, na razie
tylko na to mnie w tej chwili stać a czas leci więc nie można go tracić i trzeba iść do przodu.
niedawno to nie chciałam nawet myśleć o inseminacji tzn zastanawiałam się ale nie byłam jeszcze gotowa.
teraz chyba nadszedł czas na kolejne kroki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry