• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

anuszka ach bo mialam nadzieje, ze nie spadnie juz do poziomu ponizej 36.7 a tu znowu kiszka :zawstydzona/y:

mel jeszcze sie nie zalamuje, choc chyba powinnam na wies wrocic,zeby tempka znowu byla taka ladna :blink:
 
reklama
anuszka, trzymam mocno kciuki zeby Was zakwalifikowali! mam nadzieje, ze sa jeszcze miejsca w programie?
nuuska, ona jest caly czas ladna! zazdroszcze! :-)

moja troche wzrosla, jestem ciekawa czy jutro bedzie jeszcze wyzsza czy znowu dupa. Niestety maz pracowal caly weekend przy autach i tak sie narobil chlopina, ze na nic innego nie mial sil, takze i tak ten cykl do dupy :-(
 
dzizas, czytam opinie na onecie nt. in vitro i az wlos sie na glowie jezy! No jakas masakra normalnie! A Wasze rodziny dziewczyny wiedza, ze staracie sie o dziecko? U nas wie jedynie moja siotra i kilkoro blizszych znajomych, ale nie znosze jak ktos sie pyta o dziecko i nagabuje, ze to najwyzszy czas...chyba zaczne mowic wtedy prawde, ze chcemy, ale nam nie wychodzi, moze wtedy te osoby naucza sie taktu, bo niektore slowa naprawde bola, szczegolnie w okresie gdy pojawia sie @ :-(
 
melponea
podeślij linki

tak, u mnie wiedzą, to już za długo trwa żeby o tym nie mówić... raz spytali, odpowiedzieliśmy i teraz jest spokój
czasem tylko moja mama mnie wkurza :angry:
a u lekarza byłaś, a kiedy wyniki, a czy to, czy tamto, czy recepta wykupiona??? tysiące głupich pytań,w kółko!!! nie potrafi zrozumieć że to boli ...
kiedyś mój mąż odpowiadał na pytanie o dzieci (kiedy będziemy mieć?): wtedy, jak przestanę spać w nogach ... :-D
i też pytania sie kończyły ...
 
tutaj anuszka:
Rząd refunduje in vitro, są pierwsi rodzice!
ja filmiku nie obejrze bo z zagranicy sie nie da, ale komentarze niktore sa ciekawe...

mi kiedys na FB kolezanka, ktora ostatnio widzialam z 15 lat temu pogratulowala slubu i napisala, ze teraz czas na dziecko, a jak jej odpisalam, ze nie mamy czau to napisala, ze zrobienie dziecka zajmuje przeciez 2 min! no zesz!
Moja rodzina na szczescie w ogole sie nie wtraca i nie zadaje glupich pytan, oni zreszta uwazaja, ze lepiej byloby gdybym dzieci nie miala a jako jedyna w rodzinie w koncu zrobila jakas kariere zawodowa. A ja kariere mam gdzies, chce dziecko :) ale przynajmniej tutaj mam spokoj :)
 
ja też mieszkam z dala od rodziny ale ... sa telefony i odwiedziny :D


aaaa
zapomniałam sie wam pochwalić
mó mąż kupił mi super aparat!!!
moja sis ma taki i cały urlop u niej sie nim zachwycałam ...
kupił sam chociaż rzadko mu sie zdarza podejmowanie samodzielnie takich decyzji ...
prezent urodzinowo(24/09) rocznicowy (10/10) ale juz teraz :)
 
Ostatnia edycja:
mel powiem Ci ze niby się odstresowałam trochę ale mimo wszystko mam zamiar wrócić do mierzenia tempki bo bez tego nie dość że dziwnie to jeszcze nie wiem kiedy spodziewać się @...
U nas o starankach i problemach z tym związanych wiedzą moi rodzice. Wydaje mi się że powiedzieli co nieco niektórym osobom z bliższej rodziny (np. babci) bo przestali dopytywać "a kiedy?", "a dlugo jeszcze?". Może to i dobrze.
Teściowie nie wiedzą bo zdaniem mojego teścia na dziecko jest za wcześnie, bo najpierw trzeba się dobrze dorobić, bo "zrobić dziecko to może każdy ale kto je potem wychowa?" i oczywiście ze to kasy potrzeba kuuuupę. Także im powiemy jak już się uda- JEŚLI się uda.
 
reklama
anuszka, gratuluje decyzji i powodzenia! :-) a jaki aparat? fotograficzny?
natka, od Ciebie kurde pesymizm az bije na kilometr! pewnie, ze sie uda! dlaczego mialoby sie nie udac! Niektorzy tylko potrzebuja wiecej czasu, ile staraczek weteranek zaszlo, michalina po poltorej roku walki, zaraz anuszka wiec i Tobie sie uda! predzej czy pozniej ale sie uda!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry