• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

reklama
Jestem i ja , ale nie daje rady Was nadrobić. Pozwole sobie skopiować to co juz napisałam na grudniówkach.
Wczoraj w rozjazdach, a wieczorem miała takie zawroty głowy i złe samopoczucie ,że wzięłam sie sprzątanie zeby nie myśleć i prawie cały dom ogarnęłam. Błam wczoraj u rodzinnego i załatwiłam sobie skierowanie na wyniki , bo w poniedziałek ide zrobić progesteron to przy okazji kłucia poprosiłam o morfologie, mocz i tsh, a Pan doktor dał mi jeszcze kreatynine, cholesterol i AST. Jutro też bardzo stresujący dzień, bo mam spis komornika majątku jaki odziedziczyła moja córka po ojcu. Bądzie ze mna duchowo , bo sie bardzo lękam spotkania z eksami którzy nie są do końca normalni. U mnie zaś tempka lipna w tym cyklu. Już mam dość bzykania.

Akuku- nie smutaj sie kochana, bo musi sie w koncu udać. A połowa sukcesu to dobre nastawienie i wiara w to , do czego sie dąży. Tulam Cie mocno.
Die- nie kusi Cię już zatestować.?
Kasoku- to chyba dobrze ,że sie wyjasniło ? Torbiela wyleczysz i dalej do boju.
Edzia- dziękuje , ża pamięc o mej skromnej osobie. Tofffana jesteś. :*

Trzymam kciuki za Was wszystkie. Lece palić w piecu, zrobić obiad i obiecane chruściki , bo jutro będzie lipa z czasem. Postaram sie później zajrzeć :*
 
Bylam u.lekaza I zrobia mi badania w 22 dniu cyklu... Jak cos bedzie nie tak to beda robic kolejne w innych dniach cyklu. No zobaczymy co wyjdzie. Ale powiedziala.ze mam nic nie mierzyc zadnych temperatur.sprawdzac sluzu itd. Bo sie niepotrzebnie nakrecam. Powiedziala ze chodze zestresowana praca, dziecmi I do tego dokladam sobie stres starankowy I ze tak sie nie uda.
Nie powiedzialam jej o castangusie, zapomnialam. I tak bede brala 3 miechy jak juz zaczelam.
Dalej plamie leciutko tzn. Noc na podpasce tylko jak sie podcieram. Ale jutro @ bedzie.
Wyplakalam sie I sie uspokoilam. Pewnie bede sie dalej starac bo bedzie mi zal stracic miesiac. Tylko zobacze jak z tym mierzeniem tempki albo odpuszcze calkowicie albo bede mierzyc do 3 dni po.owu.
A I lekarz powiedziala ze tempka mi owu moze ale nie musi wyznaczyc ale jestem pewna ze wtedy owu mialam... Stad pozniej okres.
Die ja caly czas trzymam za Ciebie kciuki :-)
 
Dobra biore dupke w troki I zaczynam od nowa :-) chyba tym razem krocej tr rwala zalamka...
Wiec dziewczyny dalej prosze o wsparcie z waszej strony :-)
Postaram sie mniej myslec :-)
 
tak długa faza lutealna mogłaby byc powodem niepowodzenie wiem o tym...u mnie ejst jednak tak ciupeczke przydluga- o jeden dzien ale jednak...

zobaczymy jak to bedzie- juz postanowilam ze jesliw nastepnym cyklu nie zajde- nie czekam do czerwca tylko powiem ze prowadzilam 3 miesiace obserwacji, mam dluga faze lutealna, chce badania i cehaujot!

Akuku mysle ze lekarka ma racje..tyle tylko że łatwo powiedziec poradzic a trudniej zrobic....

Emka-w sumie to mnie nie kusi..bo ja tchorz jestem i sie boje testowacv- zreszta przy moich dlugich fazach lutealnych to nie mialoby sensu tetowanie teraz raczej:(
Fajnie ze robisz sobie wszystkie badania- tez zaczne od marca!
oczywiscie jestem z Toba duchowo w zwiazku z jutrzejszym dniem- wiem z autopsji ze takie sytuacje sa bardzo ciezkie, stresujace i kosztuja wiele nerwow:(
 
niby normy o jakich piszą to 10-16 dni bardzo dużo osób ma 12-14 dni,ja tu się akurat łapię bo mam 13,piszą że jeśli faza wynosi powyżej 16 dni może oznaczać że pęcherzyk nie pękł,a u mnie by to pasowało w pierwszym cyklu starań,miałam niski skok bo najpierw spadek o 0,1 a potem skok o 0,2 więc o 0,1 powyżej normy był ten skok a wtedy faza od tego skoku wynosiła 17 dni potem sztuczny skok i spadek i okres...
Dobra mykam bo mam do zrobienia kilka rzeczy i jeszcze pieczeń rzymską na obiad :-)
 
Hej

Zagladalam do was rano ale nie mialam duzo czasu na naskrobanie posta więc teraz pisze.

Akuku ciesze sie że samopoczucie masz już lepsze,lekarz ma rację za duzo stresu masz,musisz troche przystosować,bo inaczej będziesz zablokowana i z ciazy nic nie wyjdzie...wiem bo mialam podobnie i jak odpuscilam ciaza przyszła niespodziewanie,a starałam sie ponad 2 lata.

Die ją ciągle wierzę że sie Tobie udalo,w końcu ktoś musi zapoczątkować dobra passę na naszym wateczku :-)

Emalko myślami będę z Toba,bo domyślam sie że spotkanie nie bedzie należeć do tych przyjemnych.

Anabelko dzięki za fajny artykuł.

Ją dzisiaj ostatni dzien do szkoly i troche przerwy będę miała,po tej przerwie zaczynam II semestr i w czerwcu czekają mnie egzaminy...mam nadzieję że do tego czasu będę w ciąży :-p
 
wiecie co..tak sobie czytalam Anabelkowy artyk. i co...mam dluga faze lutealną....a biore niepokalanka ktory ja jeszcze wydluza??? i witamiene b6- ktra robi to samo???? ;/
kuzwa wczesniej sie nieobserwowalam wiec nie mam pojecia ile trwa u mnie ta faza! ostanio trwala 20 dni- niby bo owulke wyznaczylam pi razy drzwi wiec dokladnie nie wiem kiedy byla:(
no nic- zobaczymy jak bedzie w tym cyklu- ile ta II faza u mnie trwa...bo teraz glupialam i juz nie wiem:(
 
reklama
Die a no wit b6 wydłuża II fazę dlatego ją ja biorę bo mam krótką ...a jeśli ty masz długa to nie powinnas jej brać.

W końcu muszę sie zebrać i umyć głowę,ale mi sie nie chce :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry