Nuuuśka
..kocia mama ;]
JA zadzwonilam do niego jak wyzlam z gabinetu,nie mogl uwierzyc myslal ze go wkrecam,a po chwili mowi tak "jak nie pije to dzis sie chyba nawale" wrocil z pracy i mowi do mnie " Kocham Was" tak sie wzruszylam swieczki w oczach,ale zaraz go sprowadzilam na ziemie ze cieszyc sie bedziemy pozniej. A teraz spi,chyba z wrazenia![]()
ojjj <3 Cudowne slowa, oby Wam sie poszczescilo. Mnie cos znowu zaczyna kluc w podbrzuszu. Szlak by to trafil, bo w zwiazku z tym ze nic nie wiem, nie chce brac zadnych lekow, bo nie daj Bog cos jeszcze zaszkodzi, ale nie wiem czy uda mi sie pociagnac ta wirusowke bez niczego


Czasem wydaje mi sie, ze moge je juz robic przy zgaszonym swietle z zamknietymi oczami.