• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Natka widze obie jestesmy leniami. Ja jeszcze w technikum wazylam 54 kilo a teraz dwa lata po skonczeniu szkoly no 6 kg wiecej. Ale jestem wysoka wiec nie widac ze cos sie zmienilo. Ida brac prysznic,meza wymolestowac. a jutro pewnei mnie nei bedzie na forum bo wyjezdzam do Poznania na kilka dni.
 
reklama
Oj tak, leń to ja :-D przynajmniej jeśli chodzi o sport ;-) z tym że ja ogólnie mało ważę, ale nie jestem mega chuda :) mam bardzo dobrą przemianę materii bo jem czasem więcej niż mój mąż :p ale to geny, moja mama po dwóch ciążach nosiła rozmiar 34 :) miłego wyjazdu Patu$ka :*
 
Nuska jak chcesz mozesz robic testy owu lub poprostu starajcie sie co drugi dzien. Powiem Ci ze wykres taki staly jest bardzo dobry :-) oczywiscie zakaldajac ze owu sie odbedzie, ale widzialas moj ostatni wykres, tempka latala z gory w dol. Teraz jest stabilniej. A dwa cykle temu mialam dosc stabilna pierwsza faze, a druga.jeszcze ladniejsza i wtedy wyszedl mi ten pozytyw. Wiec chyba jak tak nie wariuja hormony to jest lepiej.

Ja teraz nie biore zadnych lekow, castangusa i wiesiolka tez nie i licze ze moze w koncu sie uda.

Testow owu robic nie bede, tempka i staranka co drugo dzien wystarczy a co dalej zobaczymy.

W poniedzialek przylatuje moj brat z zona i beda tydzien, wiec czas szybko zleci :-) i nie bede myslec :-P
 
Dzien dobry dziewczyny! Zgadzam sei z Akuku lepszy wykres jednostajny niz zwariowany. Bo wtedy ciezko jest okreslic kiedy byla owu. Ja sie zaraz pakuje. Obiad mezowi musze zrobic i usiekam na pociag. A tak chcialam autem jechac ( no ale niestety maz do pracy ni bedzie chodzil pieszo :D :D :D

Milego dzionka :)
 
90_natka zaczelam cwiczyc wczoraj i nie mow mi ze Ty jestes len, bo ja jakbym mogla to najchetnej w ogole bym sie z domu nie ruszala :rofl2: ale wczoraj stwierdzilam, ze na prawde trzeba sie za siebie wziasc, bo zaroslam przez zime (:wściekła/y:) doslownie i w przenosni. Ale skalpel to nic w porownaniu z kilerem. Wlasnie na Niego sie wczoraj polasilam i dramat jakis haha :-D:-D Boze jaka ja zastana jestem,zero kondycji.

patu$ka milego wyjazdu Kochana :* co do wagi, przed ciaza wazylam 49kg (!!), wszyscy mowili ze jestem anorektyczka bo taka chuda, ze nic nie jem na pewno, a prawda byla taka ze jadlam za dwoje, baaa nawet za troje ale w ogole nie bylo po mnie tego widac. Po ciazy ( a w ciazy na etapie koncowym bylam na + 30kg wiec wyobrazcie sobie skok z 50kg na prawie 80kg:szok:) szybko zrzucilam wage, ale to glownie przez spacerki, nawet specjalnie nie cwiczylam. Teraz troszke yhmmm znowu mi sie przybralo,tzn. mam 173cm waze w tej chwili 66kg wiec nie widac po mnie ze jest mnie za duzo, ale jakos tak sama ze soba sie zbyt ciezko czuje :zawstydzona/y:
Akuku mas racje, lepszy taki niz rozhulany we wszytskie strony, dzis cos skoczylo do gory a Ł. jakis niewyprzytulany ostatnio i najchetniej codziennie by sie serduszkowal, ale wczoraj powiedzialam mu nie mozna tak bo oslabi swoje "dzieciuszki" :-D
 
No powiem Ci Nuuuśka, że u mnie to ostatnio się problem z udami pojawił :-p tzn nie są grube, bo tego powiedzieć nie mogę, ale normalnie coraz mniejsze ujędrnienie :-( cellulit mi wyłazi więc chyba będę musiała się za jakieś ćwiczenia ujędrniające wziąć i ograniczyć słodycze (choć z tym może być problem niestety :-p) widzę, że tempka trochę w górę u Ciebie, to dobry znak :-)
u mnie dzisiaj też poprawa i tempka ostro podskoczyła, ale jeszcze się nie nastawiam, że to owu, zobaczymy jutro :-) bo ostatnio też myślałam że może to już, ale okazało się, że nie.. chociaż powiem Wam że trochę śluz jakby płodny zaczyna się pojawiać od rana, więc nadzieja jest :-)
 
hheje hej hej:)
ja dziś na przepustce-bo jutro wypis dopiero:) wyniki zabacze na wypisie ale z tego co lekarz dzis na obchodzie mówił to jest wszystko ok, jakieś wyniki mają być dopiero za dwa tygodnie, a te co są to ją w normach:)
usg wykazało ,że z jajnikami ez wszystko ok-a powiekszony lewy-co mogło wskazywac na torbiel -to był powiekdszony jajnik ze względu na ovulacje:) więc duze prawdopodobieństwo ,że tego 13 własnie trafiliśmy w ovu:)

jedyna mniej optymistyczna wieśc to taka że NADAL NIE ROZUMIEM CO W TAKIM RAZIE ROBIMY ŹLE...:/
mąż zmartwiony bo jedyną szansą na uniknięcie przez niego tego badania jest udany ten cykl więc odliczam dni:)
 
super kasiol że już większość wyników znasz i że są ok :-) mam nadzieję, że szybko Ci przeleciał ten pobyt w szpitalu :-) bardzo się cieszę, że to nie torbiel tylko owu, to dobry znak! tempka widzę ładnie w górę, ale zaznaczyłaś, że jest zaburzona? Najważniejsze, że owu była, jest więc szansa że się w tym cyklu udało :-) trzymam kciuki żeby tak było i żeby mąż nie musiał się przejmować badaniami :-) jeszcze parę dni i wszystko będzie jasne :-)
 
reklama
No to faktycznie lepiej zaznaczyć jako zaburzoną, ale dobrze że tempki na razie są ładnie wysoko tak czy siak :-)
ja już czekam na jutro, ciekawa jestem co z moją tempką będzie, czy zostanie wysoko czy znowu spadnie. A w piątek kolejny monitoring i się okaże czy pęcherzyk pękł czy jednak nie... i będzie ostateczny dowód czy ta owu była czy nie była... ale mi się czas dłuży do tego piątku... :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry