reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Kasetkowy
25419911_5818_s.jpeg
 
Po pracy pojechałam do sklepu, stojąc w kolejce myślałam że będę haftowac, aż nerwa miałam na wszystkich ludzi... Myślałam że wybuchne tam płaczem. A haftowac chce mi się nadal tyle że już leżę w domu, wiec jest znosnie.
W pierwszej ciąży nie miałam takich objawów. Jak teraz to ciąża i będę miała takie nastroje i mdłości to zwariuje :D albo wszyscy wkoło zwariuja przeze mnie :P

W sobotę robię test, jak będzie negatyw to kolejny we wtorek.
 
A ja cała nerwowa jestem bo w poniedziałek wizyta u gina i decyzja czy możemy podejmować próbę,a po decyzji kombinowanie jak tu mojego ściągnąć do domu na TE dni...A dzisiaj kolejna dawka Dostinexu i jutro znów okropne samopoczucie bllleeee...
 
Aha już wiem, ja takiego paskowego nie miałam. W PL miałam takie jak pokazalas kasetowe. A tu w de mam już drugi i wygląda tak że dejmuje się oslonke i właśnie albo sika albo zanurza w moczu. Więc wygląda na taki paskowy. Ale napisane na nich że wynik dzień Przed @ robiony jest w 90 % wykrywalny.
 
reklama
No mi jak to ksiądz powiedział ze powinnam przychodzic o mowić mu koedy wyjeżdżam i wracam to moj M nie wierzył o czym on mówi do nas ha ha .
A jesli chodzi o to czy dopuszczać dziecko do chrztu to uwazam że my jako matki żyjące w Kraku katolickim powinnismy doprowadzić go do Boga pokazać i wyjaśnić religie a on jako już dorosły człowiek sam zdecyduje , mi się wydaj że gorsza krzywdę zrobimy jak nie daprowadzimy do chrztu bo co jak bedzie chciał kiedys wziasc slub czy zostać chrzestnym czyimś to co powiemy mu synku/córciu musisz w wieku dorosłym brać chrzest ;( powiem wam że jakby mi tak moja matka zrobiła miałabym do niej straszny żal bo ja jako osoba dorosła mogę być katoliczką lub nie . A Komunia to bardzo dobre przeżycie dla dziecka .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry