Hej kochane, przejrzałam tylko kątem oka co tam u was, ale nie dam rady każdej z osobna... wybaczcie

Któraś pytała co u mnie chyba

Ujdzie jakoś, okres mi się nadal nie skończył, ale jutro zadzwonie do gina i zapytam kiedy mogłabym wpaść do niego... Jutro też idę do poradni rehabilitacyjnej, zobaczymy co mi powiedzą, stresuję się strasznie

A nogi... no cóż, dopóki siedzę na tyłku w domu to jest ok, wczoraj polazłam na zakupy, bo przecież dam radę... jak wracałam to nie mogłam iść a łzy się do oczu cisnęły

To jest taki ból, że się wytrzymać nie da, a ja jeszcze ciężko znoszę ból bardzo... Ehh
No to nie smęcę, widziałam że testujecie dziewczyny w święta... Oj to byłby niesamowity prezent co?

Ja jak tylko wreszcie skończy się kiedyś okres to zabieram się do roboty, i pewnie też jakoś końcem roku testy

Albo w święta, zobaczymy
