• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Ruda ja też nie za bardzo się znałam i dlatego też zaufałam lekarzowi... Dopiero ten drugi o wszystko zaczął pytać i łapał się za głowę ,że tyle było niedopatrzeń... Ale było minęło ... to już przeszłość... Grunt, że mam już lekarza, któremu naprawdę zaufałam i druga dzidzia będzie pod jego opieką :)
 
Cześć dziewczyny jestem tu nowa
usmiech.gif
Staramy się o dzidziusia od października 2014...niby nie dlugo ale pare razy już dało mi popalić
smutas.gif
Moje cykle mają 31-32 dni. W tym miesiącu od wczoraj tj. 26dc dostałam brązowego plamienia, które trwa nadal. Wszelkie objawy ciązy mam - jak co miesiąc....(to oczywiscie ironia) Zastanawia mnie tylko to plamienie...nie oczekuje od was odpowiedzi czy jestem w ciązy, musiałam poprostu komuś to napisać bo już sama nie wiem co myślec a nie myśleć o tym jak zapewne wiecie jest bardzo trudno. Witam się i pozdrawiam,

 
Poczekam jeszcze do jutra może pojawi się @...choć mam nadzieje że nie. Mam takie pytanie..staramy się od października 2014 tak jak pisałam...w lipcu 2015 byłam u Ginekologa w celu skierowania na jakies bardziej konkretne badania. Pani doktor skierowała mnie na tsh ft3 ft4 zrobila usg, cytologie, usg piersi itd - wszystko było ok. Stwierdziła, że jestem jeszcze młoda (mam 25 lat) i ze jesli w ciągu 2 lat nie zajde w ciąże mam do niej wrocic i pokieruje nas dalej...Czy to wedlug was nie za długo ? Prawie 2,5 roku starań bez rezultatow i bardziej konkretnych badan? Czytałam, że warto zgłosić się po roku.
 
reklama
EmEs witaj :) Też tak myślę, że 2,5 roku to za długo. Piszesz, że Ty robiłaś badania , a Twój partner też miał zlecone ?

Cytrynowa też tak myślę, że warto by to jeszcze skonsultować :) Lepiej pytać, nie polegać tylko na jednej opinii...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry