reklama

Staraczki na 2016 rok :)

Lux - ja w dwóch poprzednich cyklach miałam bóle owulacyjne i płodny śluz, a w tym ani bólów ani śluzu...ehh:)
Ja już wróciłam do wagi sprzed ciąży (173 cm, 67 kg) także chyba to nie jest z tym związane:) a nie wiem skąd te nerwy, jakaś taka dziwna jestem od kilku dni:))
mnie nosi od kilku tygodni (tesciowka broi wrr) i tez jakos potem zasnac mi ciezko, w klatce piersiowej dusi i taka placzliwa sie zrobilam
 
reklama
Strawbellka to ty tez chorujesz na endo? U mnie wszczepy endometrium znajduja sie poza ukladem rozrodczym choc tak naprawde nie mam pewnosci czy tam tez nie :( ja sie wlasnie obawiam ze to glowna przyczyna tego ze nie moge zajsc poza tym zauwazylam ze ja nie mam chyba plodnego sluzu. Kiedys bylo tego duzo czulam mokro a teraz nic suchota. Co moze byc tego przyczyna ? Starania w tym miesiacu byly owocne kolejny termin @ 10 styczen choc czuje ze i tak nic z tego nie bedzie :(
Ja mam duzo ciekawych rzeczy... Mam endometrioze, hashimoto, mialam torbiel czekoladowa, jajowod niedrozny od tego jajnika gdzie byla torbiel, mialam polipa w macicy, mialam nadzerke. Dodatkowo jakby bylo malo problem z nk, w ciaze zachodze ale organizm mi ja zabija. Zawsze mialam ksiazkiwe cykle, nic mnie nie bolalo, bylam pewna ze nic mi nie jest, a potem zaczelam robic badania i sie zaczelo....ale walcze i bede miala swoj skarb!!!
 
Ja tez wlasnie ostatnie cykle mam mało śluzu. Gdzieś wyczytałam, ze zeby było go więcej to trzeba więcej pic wody np. Ja akurat pije bardzo mało, także moze to rzeczywiście ten problem...
Ja mialam malo sluzu, zaczelam pic inofem 2 saszetki dziennie i mnie zalewalo sluzem, podobno na sluz dobry olej z wiesiolka.
 
Strawbellka zycze ci z calego serca abys doczekala sie swojego skarba. Jakie to zycie niesprawiedliwe jedne zachodza bezproblemowo przechodza ciaze bez problemu a drugiemu wiatr w oczy. Ja w 1 ciazy dostalam ostro popalic bylam 6 razy w szpitalu w tym mialam zabieg pod narkoza. Teraz znowu pod gorke:(
 
reklama
Strawbellka zycze ci z calego serca abys doczekala sie swojego skarba. Jakie to zycie niesprawiedliwe jedne zachodza bezproblemowo przechodza ciaze bez problemu a drugiemu wiatr w oczy. Ja w 1 ciazy dostalam ostro popalic bylam 6 razy w szpitalu w tym mialam zabieg pod narkoza. Teraz znowu pod gorke:(
Co nas nie zabije to nas wzmocni!!!
Ogolnie to jakos sie trzymam i walcze, ale czasami dopadaja mnie takie dni ze zyc sie nie chce...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry