witam moje drogie staraczki, na wstępie basik moje wielkie, wielkie przogromne gratulacje, jest nareszcie ci się udało :-):-):-)
spokojnych i nudnych miesięcy ciąży
przeczytałam co u was, aniolkowa, yas za was nadal trzymam kciuki i wierzę, że wam się uda, prędzej nie później i tego się trzymajcie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Resztę dziewczyn gorąco pozdrawiam i wam też kibicuje &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Powoli się ogarniam ze wszystkim, chociaż ostatnie dni nie należą do udanych, Kubuś dużo płaczę, wczoraj byliśmy u pediatry i moje maleństwo najprawdopodobniej ma refluks, po obejrzeniu ma przełyk podrażniony cofającym się jedzonkiem z żołądka i widać, że zgaga go męczy :-( Dostał leki i mam nadzieję, że jego samopoczucie się poprawi. Poza tym ma nadal trądzik na policzkach nagietkiem mam mu przemywać i widać, że jeszcze ma sporo moich hormonów w sobie - gruczoł piersiowy ma powiększony, ale mam się tym nie przejmować z czasem to minie...
W sobotę wieczorem mój mężuś wraca do uk, na szczęście tylko na 2,5 tygodnia 12 grudnia będzie z powrotem. Wczoraj kupiłam nam bilety powrotne do Anglii na 7 stycznia...
POzdrawaiam was serdecznie