• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki na Wyspach

Mousefish, wspolczuje sasiadow. Nie DA sie jakis albo ich wysiudac albo zebyscie Wy sie gdzies przeniesli?

Ja wczoraj wyladiwalam w szpitalu bo zauwazylam Jakie's pidejrzane plamienie I of razu spanimowalam. Mam wrazenie, ze tutaj sue ciezerne traktuje jak powuetrze. Czekalam 3 godz na lekarza. Zrobil ni Jakie's szybkie USG. Dzidzia xyje ale dalej nie wiadomo co spiwodowalo to plamienie. Czasami mam ochote spakowac sue do Polski na czas ciazy :(
 
reklama
Lilith, przeszlo. Bylam u polslij ginki, super Babka, wszystko sprawdzila, nic powaznego, Jakie's naczynko peklo mozliwe of wysilku I mam mala nadzerke. Muszecteraz lezec I wypoczywac, ale co sie nerwow bajadlam to moje. W szpitalu 100% strata czasu, maja tutaj dxiwne podejscie do ciezarnych.
 
Indi - super że już wszystko dobrze. Nadżerka też powoduje często krwawienia, bo błona się złuszcza, ale fakt że mogłaś się najeść strachu. Dobrze że trafiłaś na fajną ginkę.

A przenieść się nie przeniosę bo mamy super chatkę, w idealnym dla dziecka miejscu. Bardzo bezpiecznym.
 
Dzieki dziewczyny :)

Mousefish, miej nadzieje, ze moze ich gdzies przeniosa. Nie za bardzo wiem, jakie sa zasady przydzielania domow czy mieszkan z housingu, ale moze ci sasiedxi nie zostana tam na wieki wiekow :)
 
reklama
Mar-chew, juz jest OK, krwawienie ustalo, mam nadzieje, ze to byla tylko jednorazowa akcja. Idea w piatek do ginki to sprawdzi jak to wyglafa, jeszcze przy okazji sobie malego poogladam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry