reklama

Staraczki na Wyspach

Mousefish, wspolczuje sasiadow. Nie DA sie jakis albo ich wysiudac albo zebyscie Wy sie gdzies przeniesli?

Ja wczoraj wyladiwalam w szpitalu bo zauwazylam Jakie's pidejrzane plamienie I of razu spanimowalam. Mam wrazenie, ze tutaj sue ciezerne traktuje jak powuetrze. Czekalam 3 godz na lekarza. Zrobil ni Jakie's szybkie USG. Dzidzia xyje ale dalej nie wiadomo co spiwodowalo to plamienie. Czasami mam ochote spakowac sue do Polski na czas ciazy :(
 
reklama
Lilith, przeszlo. Bylam u polslij ginki, super Babka, wszystko sprawdzila, nic powaznego, Jakie's naczynko peklo mozliwe of wysilku I mam mala nadzerke. Muszecteraz lezec I wypoczywac, ale co sie nerwow bajadlam to moje. W szpitalu 100% strata czasu, maja tutaj dxiwne podejscie do ciezarnych.
 
Indi - super że już wszystko dobrze. Nadżerka też powoduje często krwawienia, bo błona się złuszcza, ale fakt że mogłaś się najeść strachu. Dobrze że trafiłaś na fajną ginkę.

A przenieść się nie przeniosę bo mamy super chatkę, w idealnym dla dziecka miejscu. Bardzo bezpiecznym.
 
Dzieki dziewczyny :)

Mousefish, miej nadzieje, ze moze ich gdzies przeniosa. Nie za bardzo wiem, jakie sa zasady przydzielania domow czy mieszkan z housingu, ale moze ci sasiedxi nie zostana tam na wieki wiekow :)
 
reklama
Mar-chew, juz jest OK, krwawienie ustalo, mam nadzieje, ze to byla tylko jednorazowa akcja. Idea w piatek do ginki to sprawdzi jak to wyglafa, jeszcze przy okazji sobie malego poogladam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry