Hej dziewczyneczki! Wróciłam!!:-)
W końcu mam internet, co prawda narazie taki bezprzewodowy pożyczony od kolezanki ale zawsze coś

na stałe łącze musimy czekac do 17 października
Tak jak wcześniej pisałam w poniedziałek mieliśmy wizytę w klinice. Jestem z niej bardzo zadowolona i w końcu wiem coś więcej. IVF będziemy mieli juz w styczniu 2012

:-) teraz na wizycie robili mi usg dopochwowe i pobrali krew ode mnie i od M na hiv i żółtaczkę, wyniki za miesiąc. Ale wizytę będziemy mieli 15 listopada i wtedy poznamy wynik i oczywiście M znow musi oddać próbkę nasienia żeby skontrolowac czy coś się zmieniło na lepsze lub gorsze. Pani doktor także tłumaczyła nam na czym cały ten zabieg będzie polegał, co będa robic i jak to wszystko bedzie wyglądało. Tak więc w grudniu zacznę brać hormony a w styczniu zabieg :-) Trochę się boję bo z tego co mówiła wygląda to dosć przerażająco ale cieszę się bardzo, chyba nie ma rzeczy której bym nie zrobiła żeby tylko doczekac się dzidziulka

Ogólnie jestem zadowolona z wizyty i baaaardzo się ciesze że to juz niedługo oby się tylko udało. Jak narazie biorę wiaminki takie dla kobiet w ciazy i staram się rzucić palenie

Muszę się w końcu zmobilizować i skończyc z tym cholerstwem


Poza tym wszystko ok, 17 pażdziernika lecę do Polski na 10 dni i w końcu ściągną mi aparat ortodontyczny z czego również się bardzo cieszę:-) Takze u mnie jak narazie same dobre wiesci oby tak dalej;-)
Gwiazdeczka nie łam się bedzie dobrze, trzeba wierzyć, trzymam kciuki!
Co do tego paska Sw Dominika to słyszałam o nim a nawet go mam w domku, dostałam go od naszej koleżanki z forum Zuzi. Sw Dominik jest patronem kobiet w ciąży i kobiet starających się o potomstwo, zamawia się go w jakimś klasztorze ale nie pamiętam w jakim

Niestety wstyd sie przyznać, ale nie nosze go ze sobą (a tak się powinno) a modlitwe zmówiłam moze raz, moze dwa

Jeszcze niedawno tez byłam załamana i nie wierzyłam że cokolwiek moze mi pomóc, więc leży sobie w szufladzie

. Ale jak to mówią wiara czyni cuda więc myślę że warto spróbować
Aga co tam u Ciebie???
Katrina jak się czujesz???