Noelko - clo jest na wywołanie owulacji. W Uk pełna nazwa to clomid. W Pl clostilbegyt. Tak czy siak i jedno i drugie skracasz do "clo"

Ja mam normalne owulacje miesiąc w miesiąc, ale M ma słabe wyniki nasienia, a clo biorę po to, żeby wyprodukować nie jedno a kilka jajeczek, to częste przy normalnych owulacjach, może się zdarzyć że nie wyprodukuję więcej niż jedno, ale myślę pozytywnie i liczę chociaż na 3 jajeczka, żeby armia M mogła chociaż w jedno w końcu trafić. Trzy jajka na jeden plemnik... no chyba muszą go w końcu dopaść !

Wizyta poszła super. Terminem się nie przejmuj. Jak tylko dostaniesz list - dzwoń i pytaj czy nikt nie zwolnił terminu wcześniej. Zdziwisz się jak często ludzie rezygnują.
Ja dostałam wizytę na 18 stycznia, ale kobitka od razu wyszukała mi inne zwolnione miejsce na 28 listopada ... jupi

akurat jak dla mnie, bo powinien przypaść 3 dzień cyklu. chyba że clo coś mi pozmienia. zresztą za 11 dni lecę do pl i wracam 20. Pójdę do gina już z wynikami usg z PL.
Naprawdę trafiłaś na konkretnego GP - tak jak i ja. A to się nie często zdarza
A - no i skoro miałaś 3 dni krwawień - to ja najbardziej zalicz to do @ i bierz dupka od 16dc.
Duphaston to progesteron, nie działa antykoncepcyjne, ale wzięty przed owulacją zaburza ją - owu wtedy nie wystąpi, i może namieszać w cyklu, dlatego zastanawiam się czy nie powinnaś brać go nieco później - np. 18dc.
U mnie się zdarzało że miałam owu w 18dc właśnie.
Gwiazdeczko - póki @ nie ma - to wiesz...

a bierzesz lutkę?