reklama

Staraczki na Wyspach

Sandrahaha ja ci niestety nie pomogę bo nigdy nie brałam clo.

U mnie nudy w pracy. Wczoraj rozmawiałam z kumpelką, która ma roczną córcię, że starali się intensywnie ponad pół roku. W końcu po jakimś czasie przestała brać kwas foliowy, odpuściła starania, byli gdzieś na imprezie, popili konkretnie obydwoje i z tego balowania wyszła piękna córeczka.:-p
Tylko jak odpuścić, chyba muszę się zająć czymś. Najlepiej sportem bo niedługo wakacje, a ja się zapuściłam przez zimę. Może jakaś dieta… hmmm … pomyślę nad tym:laugh2:
Odzywajcie się częściej dziewczyny
 
reklama
Tylko jak odpuścić, chyba muszę się zająć czymś. Najlepiej sportem bo niedługo wakacje, a ja się zapuściłam przez zimę. Może jakaś dieta… hmmm … pomyślę nad tym:laugh2:
tez myslalam nad dieta bo przez zime i przez te hormony to wszystko w brzuch poszlo jednak zrezygnowalam z diety bo boje sie ze moze ona wplynac na hormony... natomiast jakis sport ok :) tylko jesli ,,starasz sie'' to nie za duzy wysilek bo czytalam ze miesiaczka moze sie spozniac przez duzy wysilek (cwiczenia)...
nie wiem dlaczego ale wydaje mi sie ze staranka i diete (na schudniecie) nie ida zbytnio w parze... :( niestety a tutaj juz prawie lato, ciazy nie ma... jedyne co jest to ostajacy brzuch :( i jak sobie z tym poradzic...
 
Ostatnia edycja:
ja wlasnie nie chce sie strasznie forsowac tylko cos na zabicie wolnego czasu. Kiedys cwiczylam callanetics i powiem Wam ze przynosi efekty jesli w miare regularnie cwiczysz. Tylko ja jakos zapalu nie mam, moze jakby slonce bylo, upaly to bym sie wziela i jakas motywacja by byla. A tak to pogoda beznadziejna, dzis mamy burze i leje masakrycznie...
Chyba zdecyduje sie na silownie bo tam jest basen, a ja uwielbiam poplywac sobie
Ok koniec pracy, lece do domciu :laugh2::happy:
 
witajcie dziewczynki:-)
doczytalam dzisiaj wszystko nareszcie:happy:
pozwolilo mi to troche lepiej was poznac.
milo wiedziedz ze jest ktos z kim mozna porozmawiac,bo niestety nie wszyscy rozumia nasze problemy:rofl2:
 
Wonka uk to miałaś troche tego do czytania, my tak gadu gadu a stronki lecą. Ale przyznam że miło jest pogadać z kimś kto przechodzi i czuje to samo co ja, łatwiej jest sie wtedy wspierać.
U mnie dziś znowu dwie silne krechy na teście owulacyjnym i tempka lekko skoczyła ale jakiś mały ten skok więc nie jestem jeszcze pewna czy to rzeczywiście owulka juz była, zobaczymy na dniach.
A co do ćwiczeń to ja zaczęłam lekki stretching i ćwiczonka jakieś 3 miesiące temu i bardzo dobrze mi to zrobiło, rozruszałam troche stare kości. Prace mam siedzącą więc jak najbardziej wskazany jest mi ruch.
 
masz racje Lili milo z kims pogadac choc z drugiej strony
przykro,ze nas tu tak duzo:-(o wiele za duzo.

co do cwiczen to polecam szostke weidera:tak:
wymagaja konsekwencji,bo robi sie je codziennie przez 40 dni
ale efekty sa tego warte:tak::happy:
 
No nie powiem bardzo fajne te ćwiczenia i wystarczy 40 dni żeby było efekty widać.
Zacznę od jutra :-)
Jeszcze żeby tylko pogoda się poprawiła, słyszałam ze w tym roku mamy mieć w UK baaardzo upalne lato. Jak narazie tego nie widac.:baffled:
 
reklama
Bajeczko biorę Bromegron na obniżenie poziomu prolaktyny. lekarz powiedział mi że to może być przyczyna braku ciąży. bo w sytuacjach stresujacych - czyli przytulanie w celu załodnienia się stresuję tą myślą i poziom prolaktyny mi się podnosi.
u mnie dziś ciepło, ale zmachałam sie 10 godzin w pracy, idę do wanny i spać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry