Czesc dziewczyny, u mnie cieplo, wiosennie, slonecznie

Jezeli chodzi o cwiczenia....moj P. co jakis czas tez wyskakuje z silownia czy basenem, ale na planach sie konczy... Na poczatku cieszylam sie, ze chce sie troche poruszac, teraz juz nawet nie reaguje

Leniuszek z niego i wiem, ze ciezko mu np. wstac godzinke wczesniej i pocwiczyc. Zreszta...ja tez rozleniwilam sie, za cholere nie moge sie zmobilizowac do jakiegos ruchu. Kupilam skakanke, bo to przeciez takie fajne....skakanka wisi nietknieta, tak samo jak hulahop i rowerek stacjonarny... Potrzebuje chyba jakiegos solidnego kopniaka
Joasia, dla mnie to tez zaden problem z ta inka

poczte mam 50m od domu, polskie sklepy tak samo

wiec jakby co to jestem do dyspozycji

Jezeli chodzi o ksiazki...przeczytalam ostatnio ''Przedostatnie marzenie'' Angeli Becerra i chociaz mialam mieszane uczucia zanim zaczelam czytac, bardzo mi sie spodobala i polecam Wam serdecznie. Wczesniej czytalam ''Zapach cedru'' Ann-Marie MacDonald i ta ksiazka tez zrobila na mnie duze wrazenie
Agitatka, dobrze, ze bez problemu dostalas duphaston.... ja juz sie nie moge doczekac az pokazesz nam pierwsza fotke z usg Twojego maluszka

Trzymaj sie cieplo
Milej niedzieli dziewczynki
