reklama

Staraczki na Wyspach

Wróciłam od lekarza. Przepisał mi duphaston bez żadnych problemów. Sprawdził co i jak i powiedział, że mam się zgłosić za jakieś 2 tygodnie, bo na tym etapie ciąży robienie usg nie ma sensu, bo jeszcze jest za wcześnie i nic nie widać na obrazie. Także to tyle, zmykam zaraz do kościoła, miłej niedzieli
 
reklama
Czesc dziewczyny, u mnie cieplo, wiosennie, slonecznie :)
Jezeli chodzi o cwiczenia....moj P. co jakis czas tez wyskakuje z silownia czy basenem, ale na planach sie konczy... Na poczatku cieszylam sie, ze chce sie troche poruszac, teraz juz nawet nie reaguje :) Leniuszek z niego i wiem, ze ciezko mu np. wstac godzinke wczesniej i pocwiczyc. Zreszta...ja tez rozleniwilam sie, za cholere nie moge sie zmobilizowac do jakiegos ruchu. Kupilam skakanke, bo to przeciez takie fajne....skakanka wisi nietknieta, tak samo jak hulahop i rowerek stacjonarny... Potrzebuje chyba jakiegos solidnego kopniaka ;)
Joasia, dla mnie to tez zaden problem z ta inka :) poczte mam 50m od domu, polskie sklepy tak samo :) wiec jakby co to jestem do dyspozycji :)
Jezeli chodzi o ksiazki...przeczytalam ostatnio ''Przedostatnie marzenie'' Angeli Becerra i chociaz mialam mieszane uczucia zanim zaczelam czytac, bardzo mi sie spodobala i polecam Wam serdecznie. Wczesniej czytalam ''Zapach cedru'' Ann-Marie MacDonald i ta ksiazka tez zrobila na mnie duze wrazenie :)
Agitatka, dobrze, ze bez problemu dostalas duphaston.... ja juz sie nie moge doczekac az pokazesz nam pierwsza fotke z usg Twojego maluszka :) Trzymaj sie cieplo
Milej niedzieli dziewczynki :)
 
Ostatnia edycja:
agitatka a jak ci zalecił duphaston? 2x1?

Co do czytania to ja to uwielbiam i pochlaniam tonami (ale po kilku miesiącach czytania non stop włącza mi sie afront do książek i robię przerwę). Uwielbiam Nicholasa Sparksa- takie lekkie ksiazki czasem romantyczne z zaskakującym zakonczeniem (np list w butelce) przeczytałam wszystkie i czekam na wydanie kolejnej. Ostatnio mam manię na Jodie Picoult i Tess Gerritsen (ta z kolei ma niesamowite historie medyczne. Polecam bo wciagają jak Gray:-))
u nas dziś cudne słoneczko, ale wieje aż głowę chce urwać. Wróciliśmy z lasu i czas na drzemke.
Dzis uśmiech na teście owu, wczoraj przytulania były, poprawimy jeszcze dziś lub jutro;-)

Milej niedzieli wszystkim
 
aniołkowa właśnie nie bo 3x1 ale nie wiem dlaczego, bo wcześniej moja ginka mówiła mi, że mam brać 2x1. A ten mnie nie zna i przepisuję więcej, bez żadnych podstaw. Chyba będę brała taka jak moja mi zaleciła. Ogólnie dopiero sobie przestudiowałam tą wizytę i mam niesmak, bo koleś chyba po prostu zarobić chce sobie na mnie, bo wypisał mi tylko jedno opakowanie na 14 dni i po tym czasie mam się zgłosić po więcej....
Nie uważacie?:confused:
 
Agitatka super że masz już dupka, a na usg rzeczywiście za wcześnie, serduszko zaczyna bić dopiero ok 8tc więc warto zaczekać:tak: Ten lekarz faktycznie coś mało Ci zapisał tego dupka tylko jedno opakowanie?? może faktycznie chce kasę wyciagnąć, przyjdziesz na kolejną wizyte to znów bedziesz musiała zapłacić.. oj nie ładnie z jego strony...:baffled:
aniolkowa nooo to teraz działacie, działacie ja mocno zaciskam kciuki żeby staranka okazały się owocne:-)

A ja jutro wolne i w końcu się wyśpię:-D
 
czesc dziewczyny :-D ściskam wszystkie nasze ciężaróweczki, przesyłajcie fluidki :-D trzymam kciuki za staraczki, działajcie dziewczyny, działajcie :-D

ja jestem jeszcze tydzień na zwolnieniu, dopiero w piątek idę do pracy, ale w sobotę już jadę na urlop, więc jakoś ten jeden dzień przeżyję ;-) humor mi się dzisiaj poprawił, bo pierwszy raz po stracie zaobserwowałam u siebie dużo śluzu płodnego :-D tzn był już wcześniej, ale zawsze było go mało, rzadko był na zewnątrz, a teraz normalnie był na zewnątrz taki wielki glutek :-D tak się ucieszyłam, a mój M patrzył się na mnie jak na wariatkę, że ze śluzu się cieszę :-) aż z ciekawości policzyłam sobie który to dzień cyklu, bo szczerze mówiąc to nawet nie miałam pojęcia :-D i dopiero mam 10dc, więc to do mnie nie podobne, żeby tak wcześnie była owulka :tak: odpuściliśmy sobie ten cykl, bo myślałam, że nie wcelujemy z owulację, więc się na nic nie nastawiam, ale fajnie, że coś pozytywnego zaczyna się dziać z moim organizmem :-D
 
aniolkowa mama jakbym o moim mezu czytala... rok temu kupil wypasiony rower i przejechal sie na nim 3x... nakupil ciuchow rowerowych, gadzetow... bajerow i co... to samo z cross trainerem - kupilam w decathlonie rok temu, cwicze regularnie z Agata, a on tylko wymowek szuka, a potem ma pretensje do mnie, ze tyje... moja wina, bo mu jesc daje :rofl2:

ja tez maniak fitnessu jestem :zawstydzona/y: odkad schudlam na dukanie 25kg to bardzo pilnuje, zeby nie utyc... nie usmiecha mi sie znowu rozmiar 18 :angry: uwielbiam swoja 10/12 :happy:


agitatka cos mi sie wydaje, ze facet chce Cie naciagnac.... nastepnym razem powiedz mu, ze chcesz 2-3opakowania dupka i koniec

roxi po polsku ksiazka Greya... pomimo, ze czytam tonami gazety fitness po angielsku,to jednak ksiazki wole po polsku :blink: leniwiec ze mnie hihihi


my dzis od rana szalelismy w ogrodzie... wycielismy krzaki, 3 drzewa, skopalismy caly ogrod... jutro bedziemy siac swieza trawe... ja posialam w szklarni pomidory i poziomki, bede potem je flancowac jak urosna... szalenstwo na calego....


wypowiadam wojne kotom!!!! sraja dziady w ogrodzie, posadzilysmy z Agatka maliny i agrest i gnoje wydrapuja wokol ziemie, naliczylam 8 kup na 2 metrach ziemi!!!!! co zaparszywe siersciuchy!!!! sikaja nam pod wiata, smrod jest nie do zniesienia.... juz dzis sie wscieklam na maxa....:angry::angry:
 
Osinka to dałaś dziś po robocie, nie ma co ;-) Oj jak ja bym zjadła takie swoje poziomeczki, pomidorki i nie tylko mniam :happy:
Tak właśnie się poczułam, szkoda, że po czasie doszło do mnie, że chce na mnie zarobić, więcej się nie wybiorę do niego. Postaram się zagadać w Polsce niech mi wypiszą dupka i mama wyślę. To na pewno wyniesie mnie o wiele taniej, niż wizyty co 2 tygodnie + leki :angry::angry:
No to mi się nerw podniósł, oj ja głupia :wściekła/y::wściekła/y:

aniolkowa owocnych staranek &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& :tak::tak:

loczkis
dobrze, że chociaż pojawienie się śluzu poprawiło ci nastrój. Wytrzymasz na pewno ten jeden dzień w pracy. Nie myśl o tym, pomyśl lepiej, że niedługo pofruniesz do Polski :-)

Roxii życzę ci długiego snu w takim razie ;-) A jak zastrzykowanie? Serduszka na pewno by nie było widać, a na takim sprzęcie jak on miał, może i bym zupełnie nic nie zobaczyła. 4 tydzień w końcu, jakbym nic nie zobaczyła, to bym się tylko stresowało, za wcześnie i tyle.

Idę zaparzyć sobie kolejną herbatkę. To moja trzecia dziś, polubiłam je jeszcze bardziej niż przedtem :happy::-p
 
agitatka a ile kosztuje wizyta? Napewno chce cie naciągnąć. Wie, że wrócisz po wiecej. Jak nie masz plamień to nie ma konieczności brać 3x1. Wystarczy 2 a starczy ci na dłużej. Gdyby (tfu tfu) coś sie działo to bierz 3.

Loczkis ja tez mam sluz juz od 10dc i to jest normalne, bo owu zazwyczaj jest jakieś 3-4 dni po tym sluzie. Ja tez zawsze do męża mowie, ze mam taki piękny śluz a on mówi, ze juz mu cały romantyzm wtedy przechodzi :-D. Kiedy ty wyjeżdżasz? Mysle, ze jeszcze sie załapiecie;-) mierzysz dalej temkę?

Osinka marzy mi sie tez cross trainer. Fitness wciąga, ja juz nie tyle dla schudniecia chodzę co dla kondycji, no i zeby nie przytyć.
A mój dzisiaj wyciągnął ROWER. Pojechaliśmy do lasu - ja na spacer on na rower. Całe pól godz pojeździł i mówi, ze na pierwszy raz wystarczy:-D juz jęczy, że go wszystko boli. Masakra z tymi chłopami:no:
A kotów tez nie lubie. Zazdroszczę szklarni i tych poziomek!! Pychota. Jestem łasuch na wszelkie berries
Roxi to śpimy jutro razem;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
aniolkowa mama ja kupilam niedrogi cross trainer w decathlonie, bodajze 120f zaplacilam (byla promocja - przecena z 200F)

kupilam, bo moja corcia zawsze sie rwala do cross trainera u mojej kolezanki, a ze jest ciut za duza ;-) (lubi jesc i ma brzuchol) to przydalo sie, teraz cwiczy co 2-3dni po 15minut, nieraz dluzej... chcialabym ja wciagnac w bieganie... wole zaszczepic w niej ducha fitnessowego niz bezsensowne odchudzanie/glodowanie w przyszlosci...


juz mnie wszystko boli po ogrodzie, ale co tam!!!! szklarnia jest cudna, wysprzatalsimy ja, uzypelnilismy ubytki szkiel, wymylismy i powoli zaczyna dzialac... truskawki maja juz 3-4wielkie liscie, tylko patrzec kiedy zaczna kwitnac...

ogrod, uprawy to moj kolejny bzik, po fitnessie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry