Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Cześć Babeczki!
Klaudynka, ty się może lepiej wybierz do lekarza. Z tego co pisałaś to i tak dawno byłaś, więc wizyta już dawno Ci się kłania.
Madziolina - dzięki Kochana, będziemy działać na bank, ale nie wyrzucicie mnie ze styczniowych staraczek?:-)
Ale klaudynka ja Ci powiem pewnie jak to bylo: on z nia zaczal pisac, prawila komplementy, poczul sie zajebisty i juz, jesli sie z nia nie spotkal to pewnie tak jest, choc to Wy musicie dojsc do porozumienia i podjac decyzje co dalej.
Mama_jiz pewnie, ze nie!
A kiedy klaudynka powinnas miec @?
No tak ale zrobić to nie myśląc o nas. Tak to w sumie tłumaczy. Ze na początku to xo chwile coś do niego pisała o odp. Później już go to zaczęło nudzić ale i tak powie co chce. .. ok 15 listopada. I już nie plamie ;/
Do 15 O szaleje z nerwów chyba. Jutro pójdę na betę najwyżej w piątek powtórzę. Nie mam zamiaru go o tym informować. Przekreslil sam swoją rodzinę. Tylko co ja zrobię jak wyjdzie... nie wiem ;^ mam głupie mysli.
Nie zdecydowałam Narazie nic. Tkwie w próżni jakby to powiedzieć. Po tych różnych słowach które widziałam co mówił jakoś wydaje mi się ze to wszystko to film.
On mowi ze będzie walczyć. Poprosiłam żeby się wyprowadził. Nie chce. To mam się wynieść z synem?