Dziewczyny, wszystkie będziemy wspominać! Już niedługo... Los testuje naszą cierpliwość, ale damy radę

Nie wolno w to wątpić.
Ewelinko, ja też zazdroszczę. I wcale się nie cieszę z cudzych testów. Muszę chwilę ochłonąć po każdym. Sory, ale nie cieszą mnie cudze testy, ciąże i dzieci. Chce swoje. Nie obchodzą mnie obce. Chyba, że siostry czy bliskich znajomych. No i Wasze, bo tu się wspieramy i razem wszystko przeżywamy. Ale o reszcie nie chcę nawet słyszeć.
Ja na Twoim miejscu zaczełabym diagnostykę wcześniej. Bo to trwa. A szczególnie, jeśli chcę się aby była wiarygodna. To nic nie opóźnia, nie przeszkadza w starankach, a może wyjaśnić sytuację.
Widzisz, ja zakładałam, że wszystko ok mam z tarczycą. Ale dopiero jak wnikliwie poczytałam to okazuje się, że to co w normie laboratoryjnej, wcale nie oznacza, że jest w normie dla staraczek i jednak nie jest w porządku. Nie jest źle, ale może przez tarczycę też nie mogę zajść? Czasem niewielkie odchylenia, nie będące jeszcze chorobą, a jedynie delikatnyn zaburzeniem uniemożliwia zajście lub utrzymanie.
A jeśli wyniki będą dobre, to będziesz mieć tylko potwierdzenie, że po prostu musisz jeszcze cierpliwie poczekać.
Koktajl apetyczny cholernie... Mniam! Chętnie bym się napiła takiego

Jak wrócisz z urlopu to opowiesz mi jak było i czy faktycznie problemu z psem nie było.

A jak cenowo ten pensjonat?
Cassiah, ja wierzę w objawy ciążowe przez @. Normalnie zachodzące tego nie widzą, bo nie zwracają uwagi po prostu. Ale to nie oznacza, że tych objawów nie mają. Niektórzy od razu mają mega mdłości itp.
Z progesteronem też masz rację. Ale to wszystko to takie 2w1. Objawy ciążowe sa podobne do tych, za które odpowiada progesteron. Ale czasem kobiety nie majace objawów II fazy mają objawy ciążowe widoczne i na odwrót. Każdy organizm jest inny na szczęście i nieszczęście (byłoby łatwiej, gdybyśmy wszystkie były identyczne).
Madzi9191, to ciąża

Leć na betę potwierdzić. Gratuluję serdecznie
