reklama

Staraczki Styczen 2015

reklama
Dziewczyny, ja nie przynosze dobrych wiesci po wizycie. Dzidzia niestety nie urosla, serce tez nie bije, takze nadal jestem staraczka... Jutro mam zabieg, boje sie, bo nigdy nie bylam usypiana. Bardzo nam przykro, ale wierze, ze tak mialo byc i dzidzia bedzie u nas w innym czasie. Tam w gorze tak nam zapisano.
 
Madzia wiem co czujesz bardzo mi przykro kochana... Tak musiało być ale dacie rade, macie siebie i super synia. Jesteśmy z Tobą nie zapominaj o tym. Tyle mocno i trzymam kciuki za jutro i ze szybko wrócisz do siebie i będziesz mogła kontynuować staranka. Nie poddawajcie sie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry