reklama

Staraczki Styczen 2015

reklama
Heeej kobiety! ;*

Ojej Madziu tak mi przykro ale teraz co sie wyrabia na tym swiecie to masakra .. ciezko zzajsc , poronienia , chore biedne dzidzi ;(
Nasi znajomi rodziny tak samo mieli przykra sytuacje ..poronila w 4msc gdy juz robili pokoik dla dziecia ..no masakra co sie wyrabia az strach zajsc w ciaze bo ciagle cos sie slyszy niedobrego ..

U mnie okey po 4dniach meki w koncu sie wyproznilam , mam wolne , posprzatam , zrobie dobry obiadzio i odpoczynek ;)) przyjedzie Ł to dokonczymy nowy Jurassic Park czy jakos tak bo zasnelismy wczoraj. .
Co do mojego samopoczucia to jest okey cycki juz troche mniej bola sa tylko takie ciezkie i pelne ale to pewnie o niczym nie swiadczy ale nieraz plakac mi sie chce taki bol czasem ..wczoraj w koncu odwiedzilam zaciazona szwagierke i malego potworka Oskarka tak dawno go nie widzialam ze normalnie bylam w szoku jaki on wygadany "po swojemu" i taki rychliwy ciagle cos musi robic , bije , gryzie hy hy maly diabolek wiec tak gadalysmy i sie smialysmy ze oby to byla dziewczynka bo zwariuje z dwoma facetami i trzecim duzym mezem ;)) super miec taka rodzinke .. i gdy tak Ł siedzial z nim na kanapie i tak sobie gadali Ł normalnie a Oski tak po swojemu sie bulwersowal smiali sie i wgl to, to jest chyba najcudowniejszy widok na swiecie .. cale serducho mi sie radowalo i marze o takiej kochajacej sie rodzince ;))

Jestesmy blizej niz dalej ❤
 
Hej ewelinka. No niestety coraz więcej tragedii niż szczęśliwych zakończeń ciąż, ja to się aż momentami boje zachodzić, jakieś czarne myśli mam.
U mnie 3 dzien bez @ za to pojawił się mleczny śluz ale nie gesty i uczucie jakbym miała lekkie zakwasy tak głęboko w podbrzuszu, prawie nie odczuwalne mulenie no i nieprzerwanie od soboty "ssanie" i ciche burczenie w żołądku. A testy jak były negatywne tak dalej są.
 
Hej ewelinka. No niestety coraz więcej tragedii niż szczęśliwych zakończeń ciąż, ja to się aż momentami boje zachodzić, jakieś czarne myśli mam.
U mnie 3 dzien bez @ za to pojawił się mleczny śluz ale nie gesty i uczucie jakbym miała lekkie zakwasy tak głęboko w podbrzuszu, prawie nie odczuwalne mulenie no i nieprzerwanie od soboty "ssanie" i ciche burczenie w żołądku. A testy jak były negatywne tak dalej są.

moze lec na betke
 
reklama
Madziu no nieeeeee :( Tak mi przykro, z calego serca ci wspolczuje ;( No masakra jakas... Ale jestem wsciekla na ta matke nature!! Co sie dzieje do cholery?? Zeby nie mozna bylo sobie normalnie zajsc w ciaze i urodzic bo to juz wyczyn ciezki? :( Dobrze powiedzialyscie, az strach zachodzic i strach sie cieszyc z 2 kresek... Madziu tulam mocno! Fajnie ze masz takie madre podejscie. Bedzie dobrze!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry