reklama

Staraczki Styczen 2015

Ewelina musisz lekarzowi powiedzieć o tamtej ciąży. Każda ciąża zostaje wpisana w kartę i jak się ona zakończyła. Wiem że to bolesne, ale teraz masz o kogo walczyć a to bardzo ważne, wtedy i lekarz inaczej zajmuje się taka pacjentka. Nie przejmuj sie tylko powiedz przy najbliższej okazji
 
reklama
Nie masz co sie martwic bo i tak przy konflikcie robia badania na przeciwciala. Dlatego, ze czasem jest samoistne poronienie i kobieta nawet nie wie, ze byla w ciazy. Ale musisz powiedzieć bo to wazne i będziesz bardziej pod ochrona
 
Zaczynaja bolec mnie piersi, sluz robi sie z plodnego na nieplodny, owu byla w weekend, czekam na efekty, ehh niech ten czas szybciej leci, nie lubie fazy luealnej dluzy mi sie
 
Ewelina nie martw się, wszystko mu jeszcze zdążysz powiedzieć :) Zrobisz badania, bo na pewno w tej sytuacji Ci zleci i będzie dobrze :)

Ja ostatnio zrobiłam coś, czego mogę żałować do końca życia... Jestem tak nieodpowiedzialna ;(
Za 2-3 tyg. wszystko się wyjaśni... Ginka do mnie powiedziała, że teraz tylko zostało mi się modlić żeby nic się maleństwu nie stało. Ech.. :(
 
Mialam kontakt z chorym dzieckiem. A nikt nie pamieta czy ja to przeszłam. Wszystkie takie choroby wieku dzieciecego przechodzilysmy hurtowo, bo bylysmy 3 dziewczyny. Mama pamieta tylko, że najstarsza była chora, więc nadzieja jest, że odchorowalam, chociaż mogłam mieć wtedy 2-3 lata.
Najmłodsza też zachorowała i pamietam to dokładnie, bo byłam w wieku licealnym i nie zarazilam sie wtedy :/ Może jednak miałam już odporność...

Mówię Wam, przeżywam horror ;(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry