Wow Waiting ale super! U mnie pierwszy dzień @. Po wigilii kolejna super nowina-nowa ciąża w rodzinie. 1 dzień świąt wieczorem popłakane, spięcie z mężem znowu mi zarzuca, że jestem zazdrosna o każde nowe dziecko w otoczeniu i że to nie normalne (nie jestem zazdrosna, po prostu jestem załamana tą ironią losu,że do tej pory nikt i nic a teraz WSZYSCY co mi dodatkowo przypomina o naszym niepowodzeniu i wydłużającym się czekaniu, same wiecie, że najlepiej nie myśleć, ale jak to robić kiedy co chwila nowe "radosne" wieści). Chyba muszę odpuścić temat ciąży i dziecka bo jest coraz gorzej przez to wszystko razem i wszystko z osobna.