• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

Karola chyba nie chodzi o to by pisać, co się nawinie, bo pewne sytuacje wymagają większej empatii niż inne i trochę taktu :/ zresztą co ja będę pisać. Nie doświadczyłaś, nie masz pojęcia i w życiu nie życzę Ci żebyś poznała to uczucie. Jednak takie słowa trafiają głęboko, choć nie są wypowiadane umyślnie, czasem warto napisać mniej niż więcej
 
reklama
Może nie jestem doswiadczona przez los jak inne dziewczyny, ale znam takie co podzielają moje zdanie i też przeszły taka sytuację. Zresztą nie ważne. Nie róbmy z tego afery. Już pisałam że nie chciałam nikogo obrazić i przeprosiłam.

Wysłane z mojego HTC Desire 825 przy użyciu Tapatalka
 
O matko tak mi przykro...
Tym bardziej się denerwuje. Nie wiem gdzie się zagnieździlo, na ile, czy nie puste i w ogóle... Dzisiaj byłam po drodze się zapytać czy by mnie nie przyjęli do gina i zaproponowali mi listopad. Jutro idę do ich położnej się poradzić. Nie chce być też panikara. Dzisiaj trzeci dzień jak jest czysciutko.
 
reklama
Bardzo mi przykro również. Natomiast co do słów Karoli mimo ze tego nie doświadczyla to ja tez ja popieram ale dlatego ze po części ma rację. Ja swoje urodzilam w 28 tyg i po mcu stracilam bo okazalo sie ze mialo wade wrodzoną. A wada powstała pomiędzy 6a8 tyg kiedy powinno dojsc do poronienia. I teraz sama zastanawiam sie kiedy byłby lepszy moment. Stwierdzam ze na początku . Bo po mcu patrzenia na dzieciątko nie jest latwo nagle z nim sie pożegnać kiedy go dotykasz tulisz itd. Wiec karola raczej to miala na myśli

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry