• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

ej mi tak dowalila szwagierka, ze zobaczymy teraz jak dziecko nam da popalic...moj Tomek jej odp i bardzo dobrze!! za dlugo czekalismy na dziecko, zniesiemy wszystko, mina jej zrzedla

Tak mówią ludzie, którym przyszło to wszystko za łatwo..
Jak slyszę wokół jak to ciężko z dziećmi, że się nie ma na nic czasu itd.. to mnie coś trafia..
Ja dopiero bym była wtedy zorganizowana i poukładana. To teraz nie mam siły nic robić, wstawać rano i iść do przodu..
Szkoda gadać :(

Kruczyca, i bardzo dobrze :) ! nie dajcie się :)
 
reklama
Tak mówią ludzie, którym przyszło to wszystko za łatwo..
Jak slyszę wokół jak to ciężko z dziećmi, że się nie ma na nic czasu itd.. to mnie coś trafia..
Ja dopiero bym była wtedy zorganizowana i poukładana. To teraz nie mam siły nic robić, wstawać rano i iść do przodu..
Szkoda gadać :(
jej latwo przyszlo, bo jej mama sie mloda od narodzin zajmuje i moj Tomek jak tam mieszkal to wstawal w nocy mimo, ze tez chodzil do pracy!! tego ona nie widzi, ze to oni jej wychowali corke!! ona miala problem by z mloda na dwor wyjsc...bo jej sie nie chcialo a teraz mamuske chce zgrywac
ui masz racje przy dziecku czlowiek checi do zycia do dzialania dostaje, ja teraz bedac w ciazy mam sile do zycia, fakt becze ciagle (hormony), ale zycie wydaje mi sie piekne i ma nagle sens
 
moniusia: granat od teściowej? No no :D Tak na prawdę podczas punkcji wszystko w środku pewnie jest bardziej narazone na działanie różnych czynników. Podejrzewam, że suplementy, które się zażywa też mogą mieć wpływ na ph i tak dalej. Zobaczymy co będzie :)

lux: o jak fajnie, że razem pójdziecie :)

kruczyca: na kasprowym może i będzie -6, ale u was w serduchach będzie co najmniej + 30 :) Teraz to jeszcze śnieg pewnie leży, bo jednak wysokie są te nasze tatry :)
 
moniusia: granat od teściowej? No no :D Tak na prawdę podczas punkcji wszystko w środku pewnie jest bardziej narazone na działanie różnych czynników. Podejrzewam, że suplementy, które się zażywa też mogą mieć wpływ na ph i tak dalej. Zobaczymy co będzie :)

lux: o jak fajnie, że razem pójdziecie :)

kruczyca: na kasprowym może i będzie -6, ale u was w serduchach będzie co najmniej + 30 :) Teraz to jeszcze śnieg pewnie leży, bo jednak wysokie są te nasze tatry :)
od początku chce by byl ze mna, w koncu to on nabroil no nie, to niech popatrzy kogo zmajstrowal niewyzyty samiec :laugh2:
 
jej latwo przyszlo, bo jej mama sie mloda od narodzin zajmuje i moj Tomek jak tam mieszkal to wstawal w nocy mimo, ze tez chodzil do pracy!! tego ona nie widzi, ze to oni jej wychowali corke!! ona miala problem by z mloda na dwor wyjsc...bo jej sie nie chcialo a teraz mamuske chce zgrywac
ui masz racje przy dziecku czlowiek checi do zycia do dzialania dostaje, ja teraz bedac w ciazy mam sile do zycia, fakt becze ciagle (hormony), ale zycie wydaje mi sie piekne i ma nagle sens

Ano widzisz.. tak to jest.. tak samo było z moją szwagierką.. podobnie w każdym bądź razie. też M. rozkazywała jak mieszkalismy wszyscy razem, z reszta mi tez, ze mamy sie zająć dzieckiem itd.. tesciu włazi mi do pokoju i do mnie masz go i przebierz (ja egzaminy na studia chce się uczyć..) i teraz przez to mnie tak wszystko boli, bo teście mają swoją wnusię i wnuka.. wiadomo, że do nich nigdy nie podrzuci naszego dziecka i nie powie "masz ją/go i przebierz" bo nie wypada gdzież to :) Ale nas można było obciążac..... bo to przeciez dziecko i mamy sie nim zajac.. nikt nie patrzył na nasze potrzeby.. gdy ja juz wtedy tak pragnelam dziecka.. ale kto mogl o tym wiedziec..
I teraz tak mi zle przez to.. bo teraz ona tez wielka pani z dzieckiem, ona nocy bez dziecka nie wytrzyma -tak mówi ( to nic, ze raz na 2 tyg go wszedzie podrzuca, bo idą na impreze),ale do gadania pierwsza...

Czemu Ty beczysz haha :P Ty masz się nie denerwować już!
 
Ano widzisz.. tak to jest.. tak samo było z moją szwagierką.. podobnie w każdym bądź razie. też M. rozkazywała jak mieszkalismy wszyscy razem, z reszta mi tez, ze mamy sie zająć dzieckiem itd.. tesciu włazi mi do pokoju i do mnie masz go i przebierz (ja egzaminy na studia chce się uczyć..) i teraz przez to mnie tak wszystko boli, bo teście mają swoją wnusię i wnuka.. wiadomo, że do nich nigdy nie podrzuci naszego dziecka i nie powie "masz ją/go i przebierz" bo nie wypada gdzież to :) Ale nas można było obciążac..... bo to przeciez dziecko i mamy sie nim zajac.. nikt nie patrzył na nasze potrzeby.. gdy ja juz wtedy tak pragnelam dziecka.. ale kto mogl o tym wiedziec..
I teraz tak mi zle przez to.. bo teraz ona tez wielka pani z dzieckiem, ona nocy bez dziecka nie wytrzyma -tak mówi ( to nic, ze raz na 2 tyg go wszedzie podrzuca, bo idą na impreze),ale do gadania pierwsza...

Czemu Ty beczysz haha :p Ty masz się nie denerwować już!
bez powodu rycze, jade z pracy i becze, ogladam film i becze, siedze w pracy i becze :laugh2:
tacy ludzie maja dzieci na pokaz wiesz? bo tak trzeba dla zasady i uwazaja, ze sa lepsi, ze moga dawac rady, ze ktos ma im uslugiwac, ale nie daj sie i juz, masz swoje zycie i pokaz im, co o nich myslisz!
 
Cześć dziewczyny!

U mnie za oknem piękne słońce. To standard ostatnio, ale z każdą godziną pogoda potrafi się bardzo zmienić, wiec się nie przywiązuję do niej :)

julia: niech się ładne jajca pokażą na usg :)

tęczowa: tulam.

nessi: udanego dnia :) U mnie gin też mówi, że od pewnego czasu obserwują dużo strat wczesnych ciąż :/ Jednak styl życia, stres, chemiczne jedzenie, powietrze...to chyba wszystko wpływa na to co się dzieje z naszymi organizmami :/

nati: powodzenia na podglądanku :)

lux: dobrze, że starasz się łapać chwile odpoczynku. Mam nadzieję, że szybko znajdziecie kogoś do pomocy co będzie kumaty i szybko złapie co i jak :) Umówiłaś się już do gina?

tynka: coś jest na rzeczy z trojaczkami, bo znowu natrafiłam na info, że się urodziły :D Tym razem w łodzi :D

xbum: jeden dzień to nadgonisz, najwyżej zrób dzisiaj dwa[emoji14]Żeby się suma zgadzała :D

karola: jak samopoczucie? Zbierasz siły na glukozę? ;)

kruczyca: coś wymyślisz :D A do zakopcą kiedy jedziecie? Jakoś teraz niebawem chyba?

anula: co tam? Jak tam? Poranny spacer z pieskiem zaliczony? :)

moniusia: jak sytuacja na froncie @?

luska: co dzisiaj masz w planach?

U mnie powoli dni płodne wchodzą na całego :D Dzisiaj ostatni dzień clo. Żeby tylko były jajca w piątek...a jak nie to już wiem, że w weekend zaszaleje z winem[emoji14]I to nie będzie jeden kieliszek czy dwa :D Reset będzie :D

Udanego dnia :)
Sniadanko zjedlismy dopiero potem jade do babci,
Ja pamietam swoj dzien slubu najpierw po bukiet i kwiaty do wlosow potem fryzjer makijaz jak wrocilam do domu to prasowalam koszule nic nie moglam jesc pol gratki zjadlam spac w nocy nie moglam oczko poszlo mi w ponczochach cud ze mialam zapasowe welon nitka poszla dobrze ze mialam dlugi wiec zlapalam suknia mi leciala tak schudlam pamietam ze kropilo ale jak jechalismy do slubu rozpogodzilo sie i nie bylo goraco bo 25 stopni a tydzien wczesniej kumpela miala 35[emoji5] zanim pojechalismy z moja swiadkowa wypilismy piersiowke bo tak mi rece lataly w kosciele maz pomylil slowa przysiegi ale mowia ze to na szczescie na weselu nie wypilam kieliszek na wejsciu potem juz tylko woda bo astma ale o 7 rano dopiero polozylam sie spac bylo cudnie ale sukienka na dole byla czarna ach te wspomnienia[emoji7]
 
reklama
Cześć dziewczyny!

U mnie za oknem piękne słońce. To standard ostatnio, ale z każdą godziną pogoda potrafi się bardzo zmienić, wiec się nie przywiązuję do niej :)

julia: niech się ładne jajca pokażą na usg :)

tęczowa: tulam.

nessi: udanego dnia :) U mnie gin też mówi, że od pewnego czasu obserwują dużo strat wczesnych ciąż :/ Jednak styl życia, stres, chemiczne jedzenie, powietrze...to chyba wszystko wpływa na to co się dzieje z naszymi organizmami :/

nati: powodzenia na podglądanku :)

lux: dobrze, że starasz się łapać chwile odpoczynku. Mam nadzieję, że szybko znajdziecie kogoś do pomocy co będzie kumaty i szybko złapie co i jak :) Umówiłaś się już do gina?

tynka: coś jest na rzeczy z trojaczkami, bo znowu natrafiłam na info, że się urodziły :D Tym razem w łodzi :D

xbum: jeden dzień to nadgonisz, najwyżej zrób dzisiaj dwa[emoji14]Żeby się suma zgadzała :D

karola: jak samopoczucie? Zbierasz siły na glukozę? ;)

kruczyca: coś wymyślisz :D A do zakopcą kiedy jedziecie? Jakoś teraz niebawem chyba?

anula: co tam? Jak tam? Poranny spacer z pieskiem zaliczony? :)

moniusia: jak sytuacja na froncie @?

luska: co dzisiaj masz w planach?

U mnie powoli dni płodne wchodzą na całego :D Dzisiaj ostatni dzień clo. Żeby tylko były jajca w piątek...a jak nie to już wiem, że w weekend zaszaleje z winem[emoji14]I to nie będzie jeden kieliszek czy dwa :D Reset będzie :D

Udanego dnia :)
Sniadanko zjedlismy dopiero potem jade do babci,
Ja pamietam swoj dzien slubu najpierw po bukiet i kwiaty do wlosow potem fryzjer makijaz jak wrocilam do domu to prasowalam koszule nic nie moglam jesc pol gratki zjadlam spac w nocy nie moglam oczko poszlo mi w ponczochach cud ze mialam zapasowe welon nitka poszla dobrze ze mialam dlugi wiec zlapalam suknia mi leciala tak schudlam pamietam ze kropilo ale jak jechalismy do slubu rozpogodzilo sie i nie bylo goraco bo 25 stopni a tydzien wczesniej kumpela miala 35[emoji5] zanim pojechalismy z moja swiadkowa wypilismy piersiowke bo tak mi rece lataly w kosciele maz pomylil slowa przysiegi ale mowia ze to na szczescie na weselu nie wypilam kieliszek na wejsciu potem juz tylko woda bo astma ale o 7 rano dopiero polozylam sie spac bylo cudnie ale sukienka na dole byla czarna ach te wspomnienia[emoji7]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry