• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
A, myślałam że większość Polaków. No to musisz koniecznie im wytłumaczyć na starcie że masz dzisiaj święto co by Cie nie zaorali pierwszego dnia [emoji23]

Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom

No jest tam kilku polaków, ale kierownictwo to Holendrzy :)
Jest to praca w zupełnie innej branży niż dotąd robiłam dlatego mam takiego stresa.
Będę kontrolować i sprawdzać aluminiowe części konstrukcyjne do firmy produkującej samochody ;)
 
Hejka:-) Kochane kobiety w dniu naszego święta, życzę wam spełnienia wszystkich marzeń:-*

Ale fajne tematy tu wczoraj kwitły:-) z wypiekami na twarzy czytałam hi hi. Arte twój mąż nie jest jedyny. Mój zawsze powtarza, że lodzik to jak lizanie lizaka przez papierek i nie ma to jak seksik. W czasach narzeczeństwa jak gumki pod ręką nie było to nie powiem , często się zdarzało ale od kiedy brałam tabletki, a potem zaczęliśmy się starać, to koniec z tą formą pieszczot. W sumie to już z 4 lata będzie:-) a ja bardzo to lubię i mnie to kręci. Pewnie po porodzie i mój mąż się znowu przełamie, bo moja biedna pipka będzie wyglądała, jakby przeszło przez nią tornado:-)

Nessi ja ostatni raz zwymiotowałam chyba w 17 tc:-/ tyle, że mnie od początku ciąży max z 8-10 razy to się zdarzyło..też myślę, że twój aniołek to chłopczyk, a rośnie silna, zdrowa dziewczyneczka.

Bum ja wiecznie szukam ładowarki od telefonu:-) mnie długo brzuszej bolał, więc wiem co czujesz. Nie ma się czym martwić:-) maluszek teraz bardzo intensywnie rośnie.

Nuria jak tam? Mija przeziębienie?

Arte kochana dasz radę:-) pierwszy dzień wiadomo najbardziej stresujący, a potem już będzie z górki:-)

Rene kiedy wizyta? Już niedługo nam tu zdjęcie księżniczki wstawisz!:-) ja też potrafię jednocześnie słodkie i kwaśne jeść.
 
Hejka:-) Kochane kobiety w dniu naszego święta, życzę wam spełnienia wszystkich marzeń:-*

Ale fajne tematy tu wczoraj kwitły:-) z wypiekami na twarzy czytałam hi hi. Arte twój mąż nie jest jedyny. Mój zawsze powtarza, że lodzik to jak lizanie lizaka przez papierek i nie ma to jak seksik. W czasach narzeczeństwa jak gumki pod ręką nie było to nie powiem , często się zdarzało ale od kiedy brałam tabletki, a potem zaczęliśmy się starać, to koniec z tą formą pieszczot. W sumie to już z 4 lata będzie:-) a ja bardzo to lubię i mnie to kręci. Pewnie po porodzie i mój mąż się znowu przełamie, bo moja biedna pipka będzie wyglądała, jakby przeszło przez nią tornado:-)

Nessi ja ostatni raz zwymiotowałam chyba w 17 tc:-/ tyle, że mnie od początku ciąży max z 8-10 razy to się zdarzyło..też myślę, że twój aniołek to chłopczyk, a rośnie silna, zdrowa dziewczyneczka.

Bum ja wiecznie szukam ładowarki od telefonu:-) mnie długo brzuszej bolał, więc wiem co czujesz. Nie ma się czym martwić:-) maluszek teraz bardzo intensywnie rośnie.

Nuria jak tam? Mija przeziębienie?

Arte kochana dasz radę:-) pierwszy dzień wiadomo najbardziej stresujący, a potem już będzie z górki:-)

Rene kiedy wizyta? Już niedługo nam tu zdjęcie księżniczki wstawisz!:-) ja też potrafię jednocześnie słodkie i kwaśne jeść.

Tynkuś który Ty juz tydzień masz bo się pogubiłam? :D
 
No jest tam kilku polaków, ale kierownictwo to Holendrzy :)
Jest to praca w zupełnie innej branży niż dotąd robiłam dlatego mam takiego stresa.
Będę kontrolować i sprawdzać aluminiowe części konstrukcyjne do firmy produkującej samochody ;)
Fajnie brzmi :) Sprawne oko, nauczenie się standardów i wytycznych z czasem, dasz rade Maleńka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry