reklama

Staraczki Weteranki...

Palemko nastawienie to 1/2 sukcesu! Pamietaj,my też walczymy,jest ciężko i czasami dół ogarnia ale trzeba głowę do góry podnieść i iść do przodu! :)
Uśmiech Kochana!

Mnie gardło złapało:((((((
Chyba ten encorton mnie osłabił...czy,któraś z Was brała encorton?
 
reklama
Caroline - wiem, wiem :)) Gardziołko Cię boli, to może się od mnie zaraziłąś ?;-)

jeera - hejooooo :)) nie poddawaj się :)) Nam się udało po ponad dwóch latach , Wam też się uda :))

Wiecie co chyba zmienię ginekologa :))
 
Hej kobiety,
Bree, jak Ci zaraz kopa zasunę, to dolecisz aż do mnie na Mazowsze :-D co to za negatywne myślenie?
amalfi - to samo, nie smęcić.
palemko, Carol, kurować się proszę i nie zarażać.
suzi, powodzenia, oby Cię szybko wypuścili.
jeera, miłego dnia.

Ja dzisiaj pierwszy raz w życiu będę pierogi z serem robić. Mam nadzieję, że wyjdą. Poza tym planów brak. Kończę dziś 26 tc, na suwaczku mniej niż 100 dni :-)
 
A ja właśnie dostałam plamienia, czyli małpa bankowa, test się nie pomylił :( ... życie ...
To już 6 cykl po stracie ... nie rozumiem czemu zowu stałam się bezpłodna ? Chyba nigdy tego nie pojmę :(
Bez komentarza

witaj Kahaka - pierogów Ci się zachciało, ja uwielbiam pierogi, powodzenia życzę :))
 
Palemko nie jesteś bezpłodna.
Zajście w ciąże nie jest jak pstryknięcie palcem...pomyśl inaczej...im dłużej poczekasz tym bardziej będziesz się cieszyć...:tak:

Ja też straciłam ciążę,2 razy,ale żyję i staram się dalej...też mi źle,ale wiem,że będzie dobrze.MUSI BYĆ.
 
dziewczyny a moja ginka mi wczoraj powiedziala po badaniu ze jakbym miala jakies malenkie plamienie brazowe to zeby sie nie przejmowac, mialam dzis takie jednorazowe ale nie wiem czy to byl zolty sluz czy faktycznie brazwa plamka...... moj pecherzyk mial wczoraj dopiero 1.6 mm czy takie plamki moga oznaczac ze cos tam rosnie i sie zmienia? czy mam biec do gina?????
 
reklama
Dziewczyny na jakiś czas zrezygnuję z forum. Zaczyna mi sie już wszystko mieszać. Musze się czymś zająć, odpocząć ... tak naprawdę odkąd straciłam ciążę, nie dałam sobie dnia wolnego od myślenia, nie odreagowałam nawet przez chwilę.
Nie gniewajcie się na mnie, to nie jest ucieczka-absolutnie.
Ja poprostu musze się zająć swoim życiem, a nie tkwić w miejscu i ciągle narzekać i rozpaczać, w niczym mi to nie pomaga, wręcz przeciwnie :))

Kochane moje trzymam za Was kciuki, oby jak najszybciej wyszło :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry