reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Heja,zasnęłam jak dziecko.
Ostatnio wypełniłam gormularz na stronie Invicta aby zadzwonili...chciałam się dowiedzieć o tym programie IVF za darmo.
Otóż jak wiadomo za darmo nie ma nic.Przy 3 oddanych jajeczkach odejmują od kwoty 1500zł (bardzo mało,ja jako dawczyni dostałam rekompensatę za poświęcony czas dużo wyższą) a od połowy (minimum 6) wyhodowanych jajeczek,czyli już zarodków(??) odejmują kwotę 5000zł...zostaje do zapłaty jakieś 7-8tysięcy.

Czy słyszałyście o badaniu na ''rezerwę jajnikową'' ????????????
 
Tak się zastanawiam czy zrobili mi te badanie w NOVUM....mam ich numer klienta więc zadzwonię i zapytam,może mi powiedzą.
Bo w Invicta powiedzieli,że muszę mieć to badanie.
 
Ja też miałam to badanie. Nazwa w całości to Anty Mulerian Hormon. Badanie z krwi. Ja płaciłam 160 zł. Badanie wskazuje, czy dużo jeszcze jajeczek w organizmie kobiety zostało. Oni robi.ą to badanie, żeby wiedzieć czy jest sens leczyć daną parę lub czy dana kobieta kwalifikuje się np. do adopcji jajeczka od innej kobiety, bo sama już ich nie produkuje. Mnie wynik wyszedł bardzo dobry, więc wiem, że jeszcze trochę czasu zostało na starania :)
 
Carol - jak by co, to warto zrobić, bo czasami to jest powodem, ze leki nie działają, niestety :( Każda kobieta rodzi się z ograniczoną ilością komórek jajowych, które potem dojrzewają co miesiąc, jak zapas się wyczerpie, to z próżnego i Salomon nie naleje. Mam jednak nadzieję, że u Ciebie jest jeszcze odpowiednia rezerwa i za to trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&
 
Jak tylko znajdę kartę z numerem klienta to zadzwonię do nich i zapytam o to badanie,czy robili itp a jak nie to w styczniu zrobię,jeszcze w piątek zapytam ginka o to.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry