Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hej moje kochane Błonka no widzisz skarbie wiedziałam,że będzie dobrze.....:-)
dziewczyny dzięki za kciukasy ,ale niestety nie udało się dojść do porozumienia z matką dziecka i jedzie maluszek do domu dziecka....szkoda ja bym temu dziecku wszystko dała co miałam,serce,miłość i takie śpiworki!!!!!!!!!
a oni wolą oddać ją do adopcji przez ośrodek ....trudno ,jej wybór ale serce mnie boli ....i coraz bardziej przekonuje się że zaczyna mi braknąć siły,chodź wiem,że i ja kiedyś będę mamą ...ale kiedy??
Czesc witam się
Zuzanko wiem ze się nakręciłas- wyobrażam sobie jak bardzo! ale pomysl o tym z drugiej strony... adopcja ze wskazaniem to trudny temat. Ja ostatnio czytałam że kobiety które oddają dzieci są naprawde w bardzo trudnej sytuacji psychicznej i emocjonalnej. jest pewnie odsetek kobiet które nie chcą dziecka które urodziły i nie czują do niego miłosci ale to promil... pozostałe przeżywają wielkie wielkie tragedie w tym czasie. Pewnie chcą zapewnić dziecku najlepszy dom. a te osoby które są po szkoleniu w osrodku i kwalifikacji są jakby gwarancją że to są sprawdzeni ludzie. a poza tym lepiej przy adopcji nie znać biologicznych rodziców, tak myslę że dla swojego spokoju i dobra dziecka.
Złożyliscie już dokumenty do oa? jestem pewna że bedziesz mamą! a twoje dziecko gdzies tam już czeka a może jeszcze nie ma go na swiecie...
Pozdrawiam wszystkich pozostałych, nie mam ostatnio czasu żeby popisać z wami ale co jakis czas czytam