Carolaaa u mnie w rodzinie tyle smutku ,że jeszcze o tym nie myślę...
mój tata ma 12 kwietnia kolejną operację -ma raka moczowodów...a ponieważ ma też cukrzycę to Mu się nie goi jak powinno..do tego serce i zęby Mu lecą ...
dziś rano moja bratowa-w moim wieku(33lat) ma usuwaną macicę;(( ma tyle mięśniaków i torbieli ,że niestety...........
dobrze,że maja już synka bo tak to ...;(
u mnie wiesz jak...więc generalnie alkohol wieczorem piję ,żeby łatwiej było zasnąć i nie myśleć...