Jestem....
Tak więc wszystko wygląda ok.
Zmienił mi jednak tabsy na inne bo stwierdził, że bezsensu je brać skoro tak się czuje no i do moich tarczyc i prolaktyn lepsze będą inne.
Dostałam skierowanie na ponowne badania tarczycowe.
I zjeby dostałam... ważę...92,5kg. Moje wstydliwe 86kg odeszło w niepamięć.... Załamałam się, zwłaszcza, że kazał mi zrzucić 20kg, mam ważyć 72,5kg a najlepiej 70kg....
Tak więc Dukan'a powitam już jutro a nie jak planowałam 7 maja.
Wyć mi się chce. Teraz ważę 27,5kg więcej niż 5 lat temu....