mama05
prrrryy szaaaalona :))
witam kochane ..ja dzis zalatana bo miałam kumpelę od 9.00 do 11,30-35t.c. i teraz z niczym się wyrobić nie moge ..zaraz po dzieci jadę ,dom z grubsza ogarnęłam...miałam po spożywke śmignąć ,ale już nie zdążę..
robię tosty i zjem sobie na ogrodzie -nawet śniadania jeszcze nie jadłam..
Nikusia współczuję plamień-trochę szybko......
Kwiatek no to miły week z menżem się zapowiada
)
pozdrawiam wszystkie i mykam na ogród..
robię tosty i zjem sobie na ogrodzie -nawet śniadania jeszcze nie jadłam..
Nikusia współczuję plamień-trochę szybko......
Kwiatek no to miły week z menżem się zapowiada
pozdrawiam wszystkie i mykam na ogród..
bo to @ nie jest a plamienie dość moce, mało tego wcale nie zabezpieczona jestem (mam wkładkę już drugą) ale temp. była bardzo wysoko więc do głowy mi nie przyszło, żeby się zabezpieczyć w coś grubszego 


