reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Witam sie ze śniadankem
BŁONKA GRATULACJE SPORA DZIEWCZYNECZKA PONAD 4Kg super


MAMA wizyte mam dzisiaj na 15:30 strasznie sie boje biegam do kibelka z nerwów zobaczymy co powiem oby to były dobre wiadomości bo innych nie zniosę mam nadzieje że tygodniowe przytulanko da jakiś rezultat :)

wczoraj byliśmy z M na chrzcinach wy tuliłam sie maleństwo za wszystkie czasy przez 2 godziny spala mi na rękach prześliczna dziewczynka mam nadzieje że sie napatrzyłam ale cos wam powiem że nie miałam kontaktu z taką małą dzidzią z 4 lata i strach okropny że upadnie a dlaczego płacze ale po godzinie mi przeszło i przypomniałam sobie jak to było 6 lat temu ze Zbyniem.
 
Ostatnia edycja:
Mari dzięki ..dzieki od :) choć Dominik co chwilę mówi-mamo kocham cię...i tak patrzy czule ...no to weź nie przytul:-)
wspominaja jak było u babci u cioci ,ale mówia ,że juz chcą byc w domu ..w sowich pokoikach spać i tulic się do rodziców ..no milusie to ,nie powiem ;)


Olunia &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za dobre wieści na wizycie !! czekamy na info ;)

Ewelinka a Ty pracujesz ???
sa w planie jeszcze jakieś bobosexy czy tylko sexy???
 
Ja wpadam tylko na sekund 5 ;-):-)

Mama, dziękuję ze o mnie pamiętasz :blink:
Ale... jaką ja robię prezentację, bo nic na ten temat nie wiem :szok::eek:

Ja od czwartku jestem na wysokich obrotach i tylko na FB czasem wlatuję, także jeszcze raz tutaj gratuluję Błoneczce!!!!
No i jeszcze raz Kahace napiszę, że super, że imprezka i chrzest odbyło się po Twojej myśli :tak::happy:
Ja dzisiaj mam kurs do Bielska Białej i zaraz będę się zbierała.
No i żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce :dry::oo2:


Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko!!!
 
Mama ... no ja muszę muszę muszę.... :-)...no i u mnie też 4 kg a wszyscy mi smęcą, że znikam...ale wiadomo...u mnie mus!!!
Olunia &&&&&&&&&&& mam nadzieję,że przytulanki dadzą upragniony owoc... no jak nic musi jakaś zaciążyć :tak:
Balbinka ...halo ja o Tobie też często pamiętałam i wspominałam...noo...w pracy FB zablokowany więc w domku tylko na chwilę wpadałam... :happy:
 
Balbinka odsapnij kochana bo czuć pęd w Twoim poście ??jak tam Patisonek ????

Nikusia a napisz mi kochana co jesz-jakie produkty:tak: proszę :))

Mari wiesz....zgadzam się ..jestem szczęściarą i uzmysłowiłam sobie to przez te 2 tyg.kiedy nie było dzieci w domu .......
nigdy wiecej na tak długo się z Nimi nie rozdzielę ....
no chyba ,że jako nastolatki dadza popalić to chętnie na wakacje wyślę hahahahaaaa

ide pranko rozwiesić ..
 
Hej
Balbinko, sorrrrrrry, pomyliło mi się, to mmm na FB pisała, że prezentacje robi hahaa :-D
mama, ja juz po herbatce, Agatka wstała o 6, więc my też...
Olunia, &&&&& za dobre wieści u gina! Ja też zwykle jak sie stresuję, to do kibelka latam hehe.
Nikusia DZIEŃ DOBRY pisze wielkimi literami, żebyś nie przeoczyła :-D
mari, Kinga, miłego dnia Wam życzę!

U nas dzis zimno. Agatka śpi, jak wstanie to pewnie na spacer ruszymy i zajdziemy do moich rodziców, bo muszę koniecznie zgrać zdjęcia z wczorajszego dnia. Mąż ma dziś ostatni dzień urlopu łeeeee :-(
 
reklama
Mama... jem tylko chleb razowy albo pełnoziarnisty, nabiał, mięso, kasze gryczane, brązowy ryż,
Posiłki co 3 godz. Ostatni 17-18:30!!! Do tego bardzo dużo piję i albo bezpośrednio przed albo po...a wcześniej to jadłam i piłam i potem miałam zawirowania żołądkowe...

No ale ja nie jem słodyczy, żadnych soków, napojów, chipsów, frytek, prażynek i całej tej otoczki... mało tego, żadnych ziemniaków, marchwi, buraków, kukurydzy... ŻADNYCH OWOCÓW I ALKOHOLU :-(:-( Oczywiście fastfoody, Mc Donaldsy, KFC, PIZZERIE ITD odpadają...
Także w moim przypadku nie jem tego, co najbardziej mnie tuczyło i co lubiłam... bo jadłam bardzo duże porcje, a o słodyczach nie wspomnę, bo ja w szpitalu pracuję, więc tych dobroci było w bród także niejednokrotnie nie jadłam normalnego posiłku tylko słodycze :zawstydzona/y:...wstyd wiem...no ale okazja zawsze się znalazła...
Obiadki też są raczej dietetyczne, makarony tylko razowe, praktycznie nie smażę.... no a po ostatniej wizycie u gina małż ma także jeść dużo błonnika więc jedziemy na tym samym wózku :tak:
To tak z grubsza... teraz czekam na Xsylitol...i może sernik na niedziele upiekę bo ser możemy tylko cukru nie więc podmienię go ksyliotolem... a potem np. będę już mogła piec ciasteczka z mąki razowej z otrębami itd...no ale ksylitol mi potrzebny
KAHAKA - WIDZIAŁAM DZIĘKUJE HAJ :-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry