reklama

Staraczki Weteranki...

zjola ja sie na emka wkurzylam bo mi na impreze firmowa pojechal po szczepieniach Zosi i zostalam sama z palczacym dzieckiem bo goraczkowala......... "bo ja mowilem ze ide na impreze w tym dniu" i wiecie co... chcial mi przekladac szczepienie dziecka zeby tylko isc z czystym sumieniem sie bawic, a ja w domu
 
reklama
No dobra, godziliśmy się wczoraj i nie powiem, fajnie było ;-) ale już mi powiedział, że w sobotę idzie do kolegi na parapetówkę z tym, że może jednak nie pójdzie bo mu się nie chce. No trzymajcie mnie bo nie wytrzymam !!!
 
Ostatnia edycja:
Błonka - już chciałam się w odwecie do koleżanki na 3 dni do Cieszyna wypuścić ale ona niestety jest w tym czasie zajęta :( No ale co ma wisieć nie utonie, pojadę na początku grudnia i mamy w planach iść do sauny i na basen :)
 
zjola no to w grudniu wypad odpoczac, jak ja bym od emka chciala odpoczac, ale nie mam gdzie jechac niestety, tym bardziej z Zosią... Moze pojedzie do francji na 2 tygodnie ale nie wiadomo kiedy, mial jechac 15 listopada, ale jeszcze nie dali mu znac z pracy wiec pewnie nie tym razem, ale oni potrafia czlowiekowi na 3 dni przed wylotem powiedziec... taka tesknota dobrze robi :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry