zjola ja sie na emka wkurzylam bo mi na impreze firmowa pojechal po szczepieniach Zosi i zostalam sama z palczacym dzieckiem bo goraczkowala......... "bo ja mowilem ze ide na impreze w tym dniu" i wiecie co... chcial mi przekladac szczepienie dziecka zeby tylko isc z czystym sumieniem sie bawic, a ja w domu