Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


poddąłam się itd. Minął jeden cykl, jakoś się podniosłam, potem kolejny i w sumie własnie w tym ciążowym to szalałam jak nigdy w okresie okołowulacyjnym miałam znowu coli w moczu więc łykałam BACTRIM, DO TEGO uROSPET i Furagin,Tydzień później imprezowałam
niestety troszkę alkoholowo
a tydzień później okazało się , że ciąża :-)Nikusia kochana Ty masz podobnie jak ja.... nie myslalam bo na laparo czekalam.. cykl ciazowy byl tak luzacki ze szok.. dzwigalam ciezkie torby bo pojechalam na kilka dni do mamy i sama busem z walizkami... oczywiscie imprezowo bylo, bary.. nawet sobie zapalilam na imprezach... w pracy tez lekko nie bylo i potem sie martwilam ale jakos poszlo z gorki i teraz Zosia ma prawie 9 miesiecyBłonka - nie no w lutym zakończyłam przygodę staraniową. Postanowiliśmy dac sobie spokój, po wakacjach zrobic ewentualnie laparoskopię i droznośc...no ale to było odległe więc nie myślałam o tym. Najpierw siedziałam i ryczałam, bo myślałam Boże co ja zrobiłam????poddąłam się itd. Minął jeden cykl, jakoś się podniosłam, potem kolejny i w sumie własnie w tym ciążowym to szalałam jak nigdy w okresie okołowulacyjnym miałam znowu coli w moczu więc łykałam BACTRIM, DO TEGO uROSPET i Furagin,Tydzień później imprezowałam
niestety troszkę alkoholowo
a tydzień później okazało się , że ciąża :-)
Teraz siedzę i oczywiście myślę myślę i ciągle myślę czy jest wszystko dobrze, czy leki nie zaszkodziły, czy maluszek się rozwija...Nie mam w sumie żadnych mdłości, nic a nic... bolą mnie tylko piersi i są lekko powiększone...No masakra osiwieję do 8 maja. BOJĘ SIĘ STRASZNIE

no ale nie wiedziałam tak? )...No i w sumie aaaa nawet cycki mi w odpowiednim dniu odpuściły...więc na prawdę na nic nie liczyłam... No ale niedziela @ brak, pon, brak a we wtorek to już miałam temp 37...więc mówię jak nic coś się święci albo ja wariatka jestem no
...Więc nie mówiąc nic mężowi pojechałam do roboty, na betę z rana i w ciągu dnia małż dzwoni i pyta jak się czuję????
sobie myślę o cholera kapnął się...no ale nie...więc już mu musiałam sama powiedziec, że poleciałam na betę bo dziwnie się czuję a dr kazał natychmiast jak @ nie przylezie...no i godz. później zadzwoniłam że się udało...więc jak wróciłam do domku to staliśmy w swoich ramionach ze łzami w oczach chyba z 5 minut nooooo.... KURCZE PO 3 LATACH....
, no i najbliźsi znajomi taka para. Rodzinie i prze de wszystkim córeczce powiemy po USG czyli 8 maja 
...oprucz lekko bolących cycków i braku @ nic a nic mi nie jest. Boję się strasznie, że dzieje się coś złego... Generalnie USG mam dopiero 8 maja. Nie wiem jednak czy w sobotę nie podjadę gdzieś do szpitala na BHCG. nIBY MÓWIĄ , że każda ciąża inna ale ja zupełnie nie czuję się ciążowo. Nie wiem może przez te leki, Luteinę mam w dośc dużej dawce i ponoc ułatwia ona macicy rozciaganie się więc może dlatego nic nie czuję????