Błonka
nie martw sie na zapas..kochana na pewno!!dasz radę z dwójeczką-i powiem Ci ,że często jest tak ,że z dwójką sie lepiej zorganizujesz niż z jednym-wspomnisz

a poza tym jeśli rodzisz w czerwcu to miód malina-Zosia na spacerze,na placu zabaw czy rowerku będzie szaleć a Maluch w wózku ..
jeszcze będzie tak ,że Zosia będzie miała drzemkę więcmoże uda Ci sie tak jak mi położyć dzieci w jednym czasie..
ja mam dzieci też lenie i jak urodziłam D. to Zu.miała rok i 11 m-cy..
wszystko da się ogarnąć tylko na początku potrzeba czasu ,żeby się rutyna rozgościła ...dzieci lubią rutynę -czują sie bezpiecznie jak wiedzą co w ciągu dnia bedzie robione.
w razie WU wesprzemy i pomożemy

)
my na ogrodzie porobilismy co trzeba przed zimą ..miło i fajnie -tak rodzinnie,dzieci z taczką jeździły bo obcięłam krzaki po irysach,liliach,floksach ..potem pojeździli rowerami a teraz w pokojach czytają a ja zrobiłam ciacho z czereśniami ..zaraz wyjmuję z pieca-ależ pachnie w domku
ściskam cieplutko
