reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Mamitka też się cieszę. Teraz czekam aż mi promotor odeśle, pewnie będą drobne poprawki i w połowie czerwca obrona :))
a powiedz mi kochana co się dzieje z Gumisią? odzywała się?
 
Ale Wy zapylacie, na chwile WAs z oczow spuscic i 5 stron zapisanych! A ja ostatni dzien weekendu mam silownia zaliczona, spacer tez i shopping. Teraz odpoczywam i nadrabiam...
 
tymonka ja też mieszkam 15 km od miasta jednego i 14 km od drugiego miasteczka więc full wypas jak ja to mówię
balkon mam duży na dole mieszka teściowa my zajmujemy całą górę ogród jest i podwórko spore ( te z południa chyba na to mówią pole ale to z polem nie ma nic wspólnego w każdym razie u nas na pomorzu pole to co innego:rofl2:) mamita u Ciebie chyba też tak mówią ci rodowici ale Ty jesteś też Zach-Pomorzanka to wiesz o co chodzi:rofl2:

a rzeczywiście ogród uwielbiam uprawiać :)
ruuurrrka &&&& za obronę :)
naprawdę accard jest bez recepty???? maćku to ty pisałaś o tym???
mama &&&& za przemiły wieczór
amalfi ja tez idę ledwo coś zrobić a tu tyle do czytania:)
 
Ostatnia edycja:
Mój mężuś też wrócił, właśnie go karmię ;)
I też na spacer się wybieramy.
lopop, tak Acard bez recepty. Nawet zamierzam brać, jak już badania zrobię. I Castagnus też.

Miłego wieczoru!
 
reklama
lopop faktycznie my mowimy pole, nawet jak pola nie widac, a moj chlop ma z tego polewke, bo jest ze Szczecina i nie kapuje czemu ja mowie ze ide na pole:-D. Chyba malo wspolnego ma ta dyskusja z zapladnianiem hehehhehehheehh. Ja nie robie teraz fasoli to moge glupio pogadac o niczym
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry