• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

reklama
editka biedny malec wiem co znacza bole stawow i kosci ja mialam tzw bole wzrostowe a potem reumatoidalne zapalenie stawow wiec nieraz tez mnie boli ale masaze pomagaja masci troche tez
 
Cześć dziewczyny,

edita: oj ironia i to duża :( To chyba tylko potwierdza regułę, że jak sie czegoś bardzo chce to zwykle się nie dostaje :| Oj uczy nas to życie cierpliwości. Z drugiej strony ja jestem zdania, że trzeba się cieszyć z życia z tego co się ma...Trzeba szukać tych dobrych stron, bo czasem życie przekornie pokazuje, że może być gorzej :( W końcu się uda i będziemy nosiły pod serduchem zdrowe fasolki :) Co do czekolad to tez mam przetestowaną ogromną ilość ;D Biedny synek :( Dobrze, że młodemu przeszedł ból. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe. Zimny weekend i majówkę ;(

cytrynowa: jutro się wszystko wyjaśni, a lekarza zawsze możesz zmienić jak coś ci nie będzie pasować. Hmmm 10 blistrów to nie jakoś specjalnie długo...no ale to hormony, różnie mogą na nas wpływać. A luteina/duphaston potrafi ładnie wyregulowac cykle.

lux: jak tam na froncie @? Dzieciaczki rano były grzeczne?

julia: heh w sumie dobrze, że bez antybiotyków, ale z tą alergią mam nadzieję, że to jednak nie będzie to :( Teraz się powoli chyba zaczynać będzie pylenie...Mam nadzieję, że szybko poczujesz się lepiej :)

jazza: ooo sa takie wafle ryżowe w czekoladzie :D Mhmmm pycha :P Ja w ogóle lubię wafle ryżowe :D Hahaha a czego ja nie lubię ? :D

luska: powodzenia u dentysty!

misia: ja tez mam takie dni, że potrafię wciągnąć całą tabliczkę ;) Zresztą, nie tylko z czekoladą tak mam :D Ale tłumaczę sobie, że po prostu organizm potrzebuje :D hahaha :) Ooo a ptasie mleczko to złooooo, unikam, bo nie moge się powstrzymać ;) Może humorek ci się zmienia w zwiazku z przesileniem wiosennym? Albo po prostu gorsze dni. W końcu wyjdzie słonko :) Tulam.

U mnie 8dc i dzisiaj podglądanko. Porównując moje poprzednie monitoringi to nic nie czuję :/ Jajniki mnie nie pobolewały, podbrzusze też bardziej spokojne. Ciekawe czy w ogóle będzie pęcherzyk...no nic, dowiem się niedługo. Temperatura od 3 dni na podobnym poziomie. Musze się nauczyć interpretacji tych temperatur, bo tam według tej metody npr, to się coś oznacza na wykresach...Muszę poczytać.

Udanego dnia dziewczyny.
 
Hejka:-)


Luska powodzenia u zebologa, uff nie cierpie tych gadow i krwiopijcow, ale czasem trza;-)



A co do czekolad i slodyczy to ja dzis wsunelam do kawy kilka wafli ryzowych i michalkow, uwielbiam i te tradycyjne i biale mniam, nie ma to jak dobrze zbilansowana dieta hehe:-D, ale M narzeka (czytaj droczy sie to wlasciwe slowo), ze mam zbyt koscisty tylek;-)


Edita kochana tak zgadza sie zaszlam biorac tabsy i bylam wtedy w takim mega szoku bardziej niz gdybym obudzila sie z glowa przyszyta do dywanu, wszystko wtedy analizowalam i na pewno nie zapomnialam zadnej, ale potem lekarz mi tlumaczyl, ze zawsze przy kazdym zabezpieczeniu jest ten 1 lub 2% niepewnosci i mialam wtedy bardzo stresujacy czas plus pare wyjazdow i zmiany otoczenia i po prostu moglo to wplynac na to, ze nie zadzialaly, tak smao jest z zastrzykami, niby pewne, a tez w pewnym momencie moga przestac dzialac i stad sa wpadki. W sumie z doswiadczenia swojego i znajomych wiem, ze wpasc biorac tabsy jest rzecza zdarzajaca sie, moja kolezanka zaszla w trzy ciaze i kazda byla podczas brania tabsow. Po prostu najwyrazniej miala zle dobrane i nie dzialaly na full. Wiesz wpasc na tabsach to nic, ot zdarza sie, ale konsekwencje tego sa rozne, bo jesli nie wiesz, ze wpadlas, a bierzesz je dalej to moga uszkodzic ciaze i tak bylo w moim przypadku, ze w 10 tc serduszko malenstwa bic przestalo...A od bylego uslyszalam, ze zrobilam to celowo, hmmm ciekawa byla jego reakcja, zawlaszcza, ze dla mnie to tez byl mega szok, ale o wszystkim co wtedy uslyszalam od tamtego czlowieka to nie chce pisac...
Mam nadzieje, ze synka juz nie bedzie tak stopka bolala:tak:


Jugoslawa oj ja tez uwielbiam wafle ryzowe i te normalne i takie paprykowe, kazde. Trzymam kciuki za podgladanko kochana:tak:


Aschlee odezwij sie bo zaczynam sie martwic:confused:


Tak samo jak Missiiss nie daje znaku zadnego, a to nie w jej stylu, kochana odezwij sie bo sie martwimy:confused:

U nas dzis slonecznie, zobacyzmy na jak dlugo hehe.
Matko jak ja wieczorami padam, wczoraj padlam piszac do Was i gdyby M mnie nie obudzil i nie zabral do lozka to bym tak spala, wiec tylko wcisnelam wyslij i posta wyslalo, a ja odplynelam w ciagu minuty.
Slonecznie tlyko chlodno, ale co tam wazne, ze slonko jest:-D

Milego dnia:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry