• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

reklama
edita: chyba koajrzę tą gorzką z pomarańczą :) Jest jeszcze (a przynajmniej była) z advokatem też gorzka - niebo w gębie :)

haruna: w końcu się uda. Niestety czasy mamy takie, że dużo wpływa negatywnie na naszą płodność. Głowa do góry, stworzycie rodzinę :)

anula: ja to też jestem wrażliwa na zmiany pogody :/ Podejrzewam, że z wiekiem będzie coraz gorzej :/ Masz wyjmowaną baterię w telefonie? Czasem wyjęcie i włożenie baterii pomaga na takie wieszanie.

cytrynowa: każdy organizm jest inny. U jednych regulować się może miesiąc, a u innych dużo dłużej. Niestety musisz się w cierpliwość uzbroić, bo tego się nie da przeskoczyć chyba. No chyba, że gin coś przyspieszy. Zawsze warto wspomnieć o historii chorób w rodzinie, bo czasem to rzuca nowe światło no i można od razu coś zbadać.

anulka: bo to niestety tak jest, że jak sie chce być w ciąży to się czeka i czeka zwykle. Takich historii jest całe mnóstwo. Dobrze, bo dają nadzieję.

Ja wciąż wierzę, że niedługo nam się tutaj posypią pozytywne testy ciążowe. No w końcu mamy połowę kwietnia! Musi się coś ruszyć, no musi. Lecę robić obiad na jutro. Będzie spagetti :)
 
Dziewczyny, co do anty to ja mam zdanie że do roku max powinno się uregulować tak u 20% kobiet..a u reszty to szybciej. . I jeszcze że anty nie powodują problemów z cyklami, tylko po prostu jak się bierze anty przez kilka lat to ma się @ jak w zegarku a pozniej cykl wraca do prawdziwego rytmu kobiety. .bo przecież nawet jak kobiety przez całe zycie nie biorą anty to w wieku 22lat mogą mieć cykle 27dniowe a juz w wieku 32 np.33dniowe.. w koncu hormony to hormony.

Ale to trochę taka ironia losu-bierze sie tabsy przez parę lat żeby nie wpaść a tu się okazuje że można się kochać bez zabezpieczenia pol roku albo wiecej a dziecka nie ma...:(
 
edita: chyba koajrzę tą gorzką z pomarańczą :) Jest jeszcze (a przynajmniej była) z advokatem też gorzka - niebo w gębie :)

haruna: w końcu się uda. Niestety czasy mamy takie, że dużo wpływa negatywnie na naszą płodność. Głowa do góry, stworzycie rodzinę :)

anula: ja to też jestem wrażliwa na zmiany pogody :/ Podejrzewam, że z wiekiem będzie coraz gorzej :/ Masz wyjmowaną baterię w telefonie? Czasem wyjęcie i włożenie baterii pomaga na takie wieszanie.

cytrynowa: każdy organizm jest inny. U jednych regulować się może miesiąc, a u innych dużo dłużej. Niestety musisz się w cierpliwość uzbroić, bo tego się nie da przeskoczyć chyba. No chyba, że gin coś przyspieszy. Zawsze warto wspomnieć o historii chorób w rodzinie, bo czasem to rzuca nowe światło no i można od razu coś zbadać.

anulka: bo to niestety tak jest, że jak sie chce być w ciąży to się czeka i czeka zwykle. Takich historii jest całe mnóstwo. Dobrze, bo dają nadzieję.

Ja wciąż wierzę, że niedługo nam się tutaj posypią pozytywne testy ciążowe. No w końcu mamy połowę kwietnia! Musi się coś ruszyć, no musi. Lecę robić obiad na jutro. Będzie spagetti :)

Mam nadzieję że gp coś poradzi. Tutaj niestety lekarze raczej słabi. Bo są od wszystkiego. No ale będę mieć tłumacza więc będę mogła śmiało tłumaczyć wszystko
 
Dziewczyny, co do anty to ja mam zdanie że do roku max powinno się uregulować tak u 20% kobiet..a u reszty to szybciej. . I jeszcze że anty nie powodują problemów z cyklami, tylko po prostu jak się bierze anty przez kilka lat to ma się @ jak w zegarku a pozniej cykl wraca do prawdziwego rytmu kobiety. .bo przecież nawet jak kobiety przez całe zycie nie biorą anty to w wieku 22lat mogą mieć cykle 27dniowe a juz w wieku 32 np.33dniowe.. w koncu hormony to hormony.

Ale to trochę taka ironia losu-bierze sie tabsy przez parę lat żeby nie wpaść a tu się okazuje że można się kochać bez zabezpieczenia pol roku albo wiecej a dziecka nie ma...:(

Ja brałam 10 blistrow tylko. Wczesnej miałam takie 34 dniowe cykle. Więc teraz to tak długo dłużej
 
Ja brałam 10 blistrow tylko. Wczesnej miałam takie 34 dniowe cykle. Więc teraz to tak długo dłużej

Ale Tobie sie jeszcze nie uregulował:( powinni Ci dac może luteine czy coś innego na skrócenie cyklow..
Ja po ponad 2latach brania anty po odstawieniu dostalam po 28 dniach a pozniej juz 25-27 więc nie narzekam.. może ty też tak niedługo bedziesz miec:)

Jugosława
Jadlam obie.. ktorych czekolad ja już nie jadlam?:)
 
WItam


A wiec obylo sie bez antybiotyku dostalam pare rzeczy i mam je brac;/ lekarka wspomniala ze moze to byc na tle alergicznym;/
no ci biore leki i czekam az bedzie lepiej:)

Karola kochana jedziemy na tym samym wozku, jestem w szoku ze minelo juz 7 cykli a leci 8, i ja sie pytam ile jeszcze?:)
musimy byc cierpliwe:)

kochane przepraszam ze tak krotko, ale uciekam spac bo maz wola:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry