• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

Dzien dobry lejdis :-)

Cytrynowa kochana dziekuje, na pewno zrobie:-D pal licho kalorie, bo jak pisalas kulinarny orgazm tego wart:-D, uwielbiam chalwe, a jeszcze w polaczeniu z czekolada i serem to sie boje, aby M i tata sie zalapalo:-D. Ja tez uwielabiam gotowac, odpreza mnie to , w tygodniu zazwyczaj nie ma czasu, ale w weekendy i na swieta szaleje w kuchni, a to sniadanka, obiadki, desery, jakies paszteciki czy cos innego:-D

Misia a ile masz wzrostu? Chetnie przyjme pare cm, a odnosnie kg to sie dogadamy;-). Odnosnie zimnego baltyku to i ja tak mam, jak bylam mala to siedzialam w tej ziemnej wodzi i siedzialam, a potem sine usta, a teraz za chiny ludowe bym nie weszla nawet, jesli chodzi o jakies poludniowe morze to nie ma sprawy, bo cieple i moge bez problemu nurkowac, tak samo bylo w oceanie latem jak sie brzeg nagrzewal, ale baktyk to zimny jak diabli, a ja zmarzluch taki jestem, ze i w lato pod kocem potrafie sie bunkrowac:sorry:

Edita kochana ja tez jak czasem komus kto mnie zna powiem ze niesmiala jestem to ta osoba w smiech, nie jestem niesmiala i szybko ta niesmialosc przelamuje:laugh2: i osmielam innych, a facetow ponoc nawet potrafilam i oniesmielac hehehe:-D. Odnosnie wzrostu to moj sie smieje, ze najlepiej to mnie do kieszeni schowac, bo ja poreczna jestem. Wzrost nadrabiam czasem wysokimi obcasami i koturnami, ale tez nie zawsze;-)

Fruzka no w szoku jestem co za czlowiek z tej Twojej przyjaciolki.. ja tez sie pare razy zawiodlam i na mojej przyjaciolce, z ktora przyjaznilam sie od czasow podstawowki, a potem na drugiej przyjaciolce, ktora zazdroscila mi mojego bylego narzeczonego, ok przystojny byl, podobal sie kobietom, ale to dran byl i chetnie bym go jej wtedy oddala za darmo, nawet bym jeszcze doplacila, by sobie go wziela i by sie przekonala co za kanalia to byla. Wszystkiego zazdroscila, obrazila sie nawet za to, ze dostalam grant z uczelni:confused2::eek: (chora czy jak?) i to ona powiedziala mi, z emoj byly mnie zdradza, ale jak to mowila to z nieksrywana satysfakcja... larwa jedna.. ale tak juz niestety jest to nie jest fajne tak sie zawiesc...ale przesadzila grubo mowiac, ze R powinien byc z kims innym... sama bym jej przywalila chyba i za wlosy zalapala...

Co za poczatek dnia.. pogoda u nas gorsza.. w nocy padalo, teraz swieci slonce, niebo prawie bezchmurne, ale zimno jest, ubralam dzis cieple buty, gruby szal i czapke hehe jak eskimos normalnie. Moj autobus nie przyjechal, wiec musialam jechac przesiadkami hehe, ale ok wiecej czasu na spanie mialam:laugh2:.

Milego dzionka:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Misia takie moje hobby. Ale nie moglabym się tym zajmować na co dzień. Myśl że dzięki temu mam zarabiać zabrałaby mi radość.

Edita dzień wolny to co mam robić ;)

Fruzka. zapraszam do mnie. Wszystkim wystarczy.
a co jej do Twego faceta? Przecież go nie zmuszasz do bycia z Tobą. I jem nie powinno to interesować. Wez jej trochę włosów wyrwij. Niech dobrze popamieta.
Z tego co piszesz to ona po prostu zazdrosna. No ale jak robi takie akcje to nie dziwne że sama jest.

Jazza polecam naprawde. Tylko uważaj na mikser bo przy długim miksowaniu potem może Ci za mocno rosnąć i wyleciec z tortownicy. a sama masa jest praktycznie na wysokosc tortownicy jeszcze bez pieczenia.


Miłego dnia dziewuszki. U mnie pogoda do bani.
 
Hey ....
Jazza a u mnie dzisiaj sloneczko ... chyba pojade kupic jakies kolorowe kwiaty w donice przed dom bo wrzosy mi uschly ....

Fruzka ja myślę że olać laske i wydaje mi się ze zazdrosc przemawia przez nia a plotkuje z nudow ....

Cytrynowa alez ty kusisz tymi pysznosciami ....
 
No hej :*

Fruzka,
co za menda z tej kobity :( Najgorzej jak zawodzą nas ludzie, którym ufamy..

Wizyta przebiegła miło i bezstresowo :-) Powiedziałam, że owulacja według mnie była. Pokazałam wynik progesteronu i, że test owu. wyszedł. Powiedział "No pewnie". Podglądaliśmy mnie. W lewym jajniku pęcherzyk 18 mm (12 dc) w drugim przynajmniej 6 małych :) Powiedział, że reakcja na lek jest i że tylko czekać na efekty :) Nawet się zdziwił, że nie wyszło w poprzednim cyklu :)

A.. moja budowa idzie expresowo :)
 
Cześć dziewczyny,

cytrynowa: o matko, ale pyszności zrobiłaś :D:D:D ja się wpraszam na nastepne ucztowanie :P Ten chałwowy sernik musi być obłędnie pyszny!!!

karola: zmiany są dobre, a ombre z rudym wygląda pewnie pięknie. A jeszcze przypieczętujesz kosmetyczką i będzie gites majonez. Fajnie, że napisałaś :)

edita: ja w zeszłych cyklach miałam ssanie zawsze po @, a teraz mam przed :D No tak mi się włączy i przed i po to będzie kiepsko! A tu lato za pasem :D:D:D

moniusia: piękne wieści przynosisz od gin :) I zdecydowanie tak, nastepnym razem idziesz z fasolką :D Podoba mi się plan :D Niech ta 13 okaże się szczęśliwa :D

fruzka: a to pipa :/ Szkoda, że bliscy ludzie nas tak zawodzą :( Przykre :( Co jej do głowy strzeliło? Zresztą, fałszywości nie można wiecznie ukrywać :/ A zazdrość paskudnie potrafi namieszać :/ Udanych zakupów :)

jazza: hihi mam nadzieję, że wczoraj bardzo cię nie zmoczyło :) Widze, że rozpoczęłaś dzień z przygodami autobusowymi :)

misia: zwroty z rozliczennia zawsze są przyjemne :) Jak tam samopoczucie?

julia: puk puk, jak nastrój? Niedługo wolne :)

missiiss: kochana co u ciebie? Jak tam się czujesz?

anula: mnie się ostatnio lawenda zamarzyła w doniczkach :D

Pogoda dzisiaj dziwna, bo niby słonko świeci, ale na termometrze tylko 10 stopni. Czasem coś tak z nieba popada, ale nie za dużo. Jutro ginekolog. Ciekawe czy pęcherzyk ładnie pękł i będzie widać, że owu była. Miałam zbadać progesteron wczoraj, ale nie dałam rady :/ Tak więc, oczekiwanie na @ będzie standardowe, bez pozytywnych przesłanek i bez oczekiwań, że się udało. Będzie co ma być :)
 
Moniusia no to pozytywne wiesci ;-) super !

Jugoslawa ja mam lawende na tarasie w doniczkach i powiem Ci ze wygląda super.

Wiecie co ...stwierdzam ze jestem psychopatycznie nie normalna ....dzisiaj 20dc a mi już zaczyna odbijac ... a tak ładnie loozowalam ...a dzisiaj pidkusilo mnie coby policzuc grr ...zla jestem na siebie ....
 
Jazza
U mnie też słoneczko, ale właśnie zimno... No ale ja twardo wiosenny płaszczyki tylko apaszka :-p Nie poddam się i wywołam wiosenne ciepełko:) Albo zamarznę próbując :laugh2::rofl2::nerd:
A do przyjaciółek to miałaś pecha :crazy: masakra... ja mam dwie, ale z jedną jestem naprawdę blisko i rękę dałabym za nią uciąć, ona uczciwsza ode mnie, hehehe, powinnam brac z niej przykład :tak: Z drugą gorzej, bo kawał drogi ode mnie mieszka, więc zostają telefony i maile, a z tym rożnie bywa..Ale za to jak widzimy się raz na rok to mam wrażenie, że ostatnio widziałyśmy się wczoraj:)
No i... mam dwie siostry, więc one jak moje następne dwie przyjaciółki:) A plus tego jest taki, że ponieważ są moimi siostrami to nie ma problemu powiedzieć np. spadaj, nie mam humoru na takie żarty, albo Co ty kurka powiedziałaś?/zrobiłaś? Prosto z mostu, kawa na ławę, bo to siostry, więc podchodów nie ma :tak:
Dlatego też chcę tak bardzo rodzeństwo dla Młodego... żeby miał jak ja...Jakiegoś brata czy siostrę, czy to i to jeszcze:)

Cytrynowa
A może jednak byś właśnie połączyła przyjemne+pożyteczne i kasę na tym zarobiła? Może wcale Ci by nie obrzydło... ;-)


Anula
U mnie tez słoneczko:) A Ty mieszkasz w domku jednorodzinnym? :tak: Ja z wioski i z domu, wiec tak się z ciekawości pytam:)

Moniusia
No jak Ci tak ładnie lekarz powiedział, to coś w tym musi być:) On wierzy w Ciebie, Ty uwierz w siebie i czekajmy na Twoje II kreski:)
Ale Ty jeszcze przed ovu jesteś, tak?

Jugosława
Aaaaaa, Kochana, takie odstępstwo od rutyny.......... To dobrze wróży:)
Kciukam:)
 
Moniusia no to pozytywne wiesci ;-) super !

Jugoslawa ja mam lawende na tarasie w doniczkach i powiem Ci ze wygląda super.

Wiecie co ...stwierdzam ze jestem psychopatycznie nie normalna ....dzisiaj 20dc a mi już zaczyna odbijac ... a tak ładnie loozowalam ...a dzisiaj pidkusilo mnie coby policzuc grr ...zla jestem na siebie ....

Ech, Anula, tak się chyba całkiem nie da nie myśleć... Rozumiem Cię doskonale...
Musiałaby chyba istnieć jakaś ciężka praca, żeby zająć myśli, albo inny problem...:-(
 
reklama
Anula, ja mieszkam na wsi, ale takiej zabudowanej:) Tzn.dużo domków, dużo ulic, na sklepy też nie narzekamy,a pól prawie nie ma...Bo to wioska górska:) Widok gór z okien kuchni - bezcenny:) Tak myślę, że 3tys.mieszkańców ma, hehe, szok, nie? A może 5? Nie pamiętam:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry