anula88
MAMY SIEBIE :0)
Miss wiesz on od zawsze mowil ze zrobi badania jak będzie trzeba ale wiesz jak to,jak przychodzi co do czego to juz cisza na ten temat .... mowi ze musi przetrawic a ja swoje zdanie wyrazilam i nie naciskam .... dlatego zawieszone bo ja juz odpuscilam,będzie co ma byc ale coraz dosadniej "cos" daje mi do zrozumienia ze fajerwerków nie będzie ....
Jazza ja właśnie tez zajelam się cv ...zresztą mam maly planik na swoja działalność ale póki co obczajam to i owo i nie mówię coby nie zapeszyc ....
Karola ja dalej kciukuje bo przecież mnóstwo historii bylo na temat tego ze gruboo po terminie @ test wychodzil ....
Madziolina i jak ?oby się nie rozkrecila @ ....
Lux a to ja cos pokrecilam ze ty przy koncowce cyklu ...ubzduralo mi się cos .... a jak w pracy? Stanowisko rozumiem zachowane ?
Fruzka noo trochę jest czytania i nadrabiania ;-)
Aschle a w domu i ja widzę testa twego.... jest ! Widze ! A jak juz ja widzę to musi być bo ja ślepa kura jestem .....
W pracy dzisiaj takie obijanie uskutecznialam ze szok....w sumie dalej to robie ....
Wracając ze szkoły pogadalam z mlodym poważnie ... nic się nie dzieje, żadnych problemów nie ma etc. Za to problem z zasypianiem się pojawil od 2 mc i nocne wędrówki do nas z textem "nie mogę zasnąć" nosz kur.... nie ujezdzam juz .... wiec mowie mu ze rozmawialam z pania doktor i skoro nie może spac etc to chyba do szpitala trzeba będzie jechać na badania bo przecież nic go nie meczy skoro mówi ze jest ok,duchy i inne cuda nie istnieja,lampka się pali cala noc i nie ma sie czego bac wiec to będzie jedyne rozwiązanie. Po czym stwierdził że dzisiaj postara się zasnac sam i nie przyjsc w nocy . zobaczymy..
Rano zwatpilam w moja płodność .... 13dc i jest .... a to ci niespodzianka .....
Jazza ja właśnie tez zajelam się cv ...zresztą mam maly planik na swoja działalność ale póki co obczajam to i owo i nie mówię coby nie zapeszyc ....
Karola ja dalej kciukuje bo przecież mnóstwo historii bylo na temat tego ze gruboo po terminie @ test wychodzil ....
Madziolina i jak ?oby się nie rozkrecila @ ....
Lux a to ja cos pokrecilam ze ty przy koncowce cyklu ...ubzduralo mi się cos .... a jak w pracy? Stanowisko rozumiem zachowane ?
Fruzka noo trochę jest czytania i nadrabiania ;-)
Aschle a w domu i ja widzę testa twego.... jest ! Widze ! A jak juz ja widzę to musi być bo ja ślepa kura jestem .....
W pracy dzisiaj takie obijanie uskutecznialam ze szok....w sumie dalej to robie ....
Wracając ze szkoły pogadalam z mlodym poważnie ... nic się nie dzieje, żadnych problemów nie ma etc. Za to problem z zasypianiem się pojawil od 2 mc i nocne wędrówki do nas z textem "nie mogę zasnąć" nosz kur.... nie ujezdzam juz .... wiec mowie mu ze rozmawialam z pania doktor i skoro nie może spac etc to chyba do szpitala trzeba będzie jechać na badania bo przecież nic go nie meczy skoro mówi ze jest ok,duchy i inne cuda nie istnieja,lampka się pali cala noc i nie ma sie czego bac wiec to będzie jedyne rozwiązanie. Po czym stwierdził że dzisiaj postara się zasnac sam i nie przyjsc w nocy . zobaczymy..
Rano zwatpilam w moja płodność .... 13dc i jest .... a to ci niespodzianka .....
