Cześć dziewczyny,
cytrynowa & pysia: super paznokietki

Optymistyczne takie i wesołe

Ja jestem na etapie odżywiania płytki i mam zrobiony japoński odżywczy manicure. Fajnie się po nim paznokietki świecą, normalnie jakby były pomalowane lakierem bezbarwnym
karola: jak tam po grillowaniu? Za mną chodzi takie własnie grillowane mięsko...hmmm a najlepiej jeszcze ziemniaczek z ogniska



A ciacho obłędne! Ja ostatnio robiłam drożdżowe z rabarbarem
fruzka: może on jakąś deprechę łapie albo coś? Wszystko mu się na raz zbiegło w czasie i po prostu nie wyrabia

Bo mocno zmienne nastroje ma i tak dalej? Kurde, ale ci zafundował przezycia :/ Może powinniście gdzieś chociaż na chwilę pojechać, żeby się atmosfera oczyściła, rozluźniła. Wiem, że pisałaś, że to ciężkie, żeby gdzieś się wybrać, ale może się uda?
julia: mam za ciebie i maleństwo zaciśnięte kciuki kochana, wierzę, że wszystko będzie dobrze. Tulam cię mocno. Metaliczny smak potrafi pewnie pomęczyć, ale w końcu przejdzie

Co do terminu kolejnej @ to ja się chwilowo wypisuje, nie chcę się stresować, nie chcę myśleć o tym wszystkim, o staraniach, owulacjach...psychika jednak jest tu kluczowa. Oczywiście zostanę na wątku tylko mniej się będę udzielać
lux: jak tam na froncie @? Pojawiła się zołza? Ja mam podobny plan, żeby trochę zrzucić przed ciążą

Biorąc pod uwagę fakt, że już trochę czekam na ciążę to może uda mi się całkiem dużo zgubić


hihihi...
jazza: mam nadzieję, że uda ci się wyjechac na zasłużony urlop

A korków współczuję, bo nie dość, że poniedziałek to jeszcze te korki :| Pyszne jedzonko zrobiłaś

Ja młode ziemniaczki to zajadam prawie codziennie...
madziolina: jak się czujesz? Kiedy wizyta u ginekologa?
aschlee: no i tak powinno być! Coś sie prostuje wreszcie i super. Oby tak dalej

Trzymam kciuki za ciebie i kropka. Musi być dobrze, musi! Kiedy masz teraz wizytę?
U mnie piękne słonko za oknem. Co prawda wieje, ale i tak jest pięknie.
Udanego dnia laski!